Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 01 wrz 2018, 0:29

Mam duży dysonans poznawczy. Dyskutujesz z kibicami Realu, a ci piszą, że wszystko byłoby git gdyby Inter wystosował ofertę, najlepiej wielką, wtedy Modrić pewnie by odszedł, a przecież do żadnych negocjacji nie doszło i dojść nie mogło, bo Perez zaczął wojować swoimi mediami dyskredytując i oskarżając Inter i zablokował wszelkie negocjacje. Takie są fakty, a wasza narracją pokrywa się z jedynie słuszną narracją hiszpańskich mediów (przychylnych Perezowi) i na dyskredytacji a priori źródeł włoskich, bo Inter chciał 'Modricia za darmo' czego więc oczekiwał? Sorry, ale to są jedynie wasze racjonalizowanie i myślenie życzeniowe, dodatkowo sprzeczne z logiką.

I jeszcze takie kwiatki:
Bernabeu pisze: tym, że Courtois odejdzie do Realu za 35 milionów euro, mówiło się tuż po MŚ, biorąc pod uwagę, że faktycznie odszedł za taką kwotę, to ten transfer musiał być dogadany dużo wcześniej.
Naprawdę można wyśmiewać media włoskie i tworzyć takie głupoty, jeszcze ślepo w nie wierząc. Borze...

Wszyscy wiemy, że do transferu nie doszło, bo Perez za dużo by stracił i dlatego poszedł na wojnę z Interem. Żaden z oficjeli Interu nie udzielił komentarza odnośnie Chorwata, za każdym razem z klasą mówili, że nie wypowiadają się o graczach innych klubów, a Perez co chwila spuszczał ze smyczy medialne psy i atakował Inter. Inter spokojnie nie komentuje frustracji prezydenta Realu - robią swoje. Mijają dwa tygodnie Perez co chwile odświeża temat, tak nie zachowuje się człowiek pewny siebie. Jakąś logiczną reakcja i zakończeniem tematu byłoby informacja o przedłużeniu umowy Modricia z Realem. Perez udowodniłby że jest królem i nic o nim bez niego, ale chyba jednak kibice Interu będą skazani wysłuchiwać jeszcze więcej frustracji dziadygi.

Mogę więc z całą pewnością napisać, że gdyby Modrić po finale w Kijowie stanął do kamery i powiedział 'czas na zmiany' albo wymusił strajk a la wasz nowy bramkarz to byłby już piłkarzem innej drużyny. Czemu taka teoria, dość zręczna, nie jest brana pod uwagę? Modrić zachowuje klasę jak na boisku i może tylko dlatego dalej jest piłkarzem Realu. Czy Real okaże szacunek Modriciowi? Jak mawiał klasyk 'we will say what time will tell'.

Jeszcze pytanie za 100 punktów bo nikt mi nie odpowiedział czy jak podbieraliście tygodniami lub miesiącami Mourinho Interowi to zachowanie waszego prezydenta było ok czy nie? Miejmy to za sobą, napiszcie wreszcie wprost jak wielkim hipokrytą jest wasz prezio.
Kluchman pisze: A jak Modrić odejdzie za rok? To odejdzie. Jest spełniony, osiągnął w klubie wszystko i będzie miał swoje lata. Real znajdzie kogoś na jego miejsce. Ma czas.
I poważnie dobrze ocenicie taki ruch jak Modrić odejdzie za 10-15 milionów euro lub za darmo mając rok wcześniej na stole 40-50 milionów euro? Zresztą ta narracja się szybko zmienia i dojrzewa, dwa tygodnie temu było wypożyczeni z opcją łącznie 40-50 baniek dziś Perez informuje wszystkich, że Inter chciał za darmo, za tydzień poinformuje że cała transakcje miał zapłacić Real i wy też to łykniecie. Wszystko przyklepiecie żeby zatuszować problemy Florentino z własnym ego?
Kluchman pisze: Chciał odejść do Hiszpanii tylko z przyczyn osobistych, rodzinnych. Real nie potrzebował bramkarza za wszelką cenę. Po prostu skorzystał z okazji.
Dziwne, że nie wybrał RSSS albo Las Palmas? Budujecie swój własny Truman Show.

Inter też nie ma pośpiechu i nie zdziwi mnie jak koniec końców znajdą inny cel. Kwestią czasu jest kiedy Inter będzie mógł kupować piłkarzy klasy Modricia w ich najlepszym momencie. To najbardziej boli Pereza i jego tutejszych forumowych akolitów

Wróć do „Włochy”