Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 7876

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 mar 2019, 11:21

Tomusmc pisze: Ja dzisiaj w planach 91 urodziny dziadka, który jest w lepszej formie niż ja :P niesamowity gość, wierzcie na słowo
Tu nie ma co wierzyć. My jesteśmy tego pewni.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6544
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1511
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 24 mar 2019, 11:25

ycu pisze:
Keres pisze: Kto dziś #teamrower oprócz mnie?
Pol Holandii. Ja musze jeszcze poczekac z zakupem.
Swoja drogą, to jest niezły fenomen. Wszyscy wiedzą, ze holandia i rowery to długi i intensywny zwiazek, ale w rzeczywistosci to jest bardziej hardkorowe, niz niektorym sie wydaje. Np. praktycznie w każdym miejscu obok ulicy biegnie droga rowerowa. Często tylko ona, a sciezki dla pieszych - brak. Bywa tak samo szeroka, jak ulica. Czasem szersza o.O. Ale tu, w centrum 209k miasta, ujrzalem przegiecie. Ulice przecinaja przejazdy dla rowerów (dla pieszych duzo mniej), przy ktorych brak jakiejkolwiek sygnalizacji. W centrum. [k****]. Oznacza to, ze jadac jowejkiem moge sobie wyjebac w kazdym momencie na taki przejazd na ulicy, a wszystkie auta musza stanac. W tym kraju rowerzysta jest ponad kazdym prawem i chocby dlatego warto miec ten rower.
Pamiętam jak byłem w Amsterdamie i też byłem w szoku ile tam jest rowerów. Dosyć egzotyczny widok dla obcokrajowca.

A Ty ycu długo planujesz mieszkać w Holandii? Jakiś inny kraj planujesz czy jak to widzisz?

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2019, 11:25

cloner pisze: Tu nie ma co wierzyć. My jesteśmy tego pewni.
Tego, że jest niesamowity? Dobrze prawisz
ycu pisze:
Keres pisze: Kto dziś #teamrower oprócz mnie?
Pol Holandii. Ja musze jeszcze poczekac z zakupem.
Swoja drogą, to jest niezły fenomen. Wszyscy wiedzą, ze holandia i rowery to długi i intensywny zwiazek, ale w rzeczywistosci to jest bardziej hardkorowe, niz niektorym sie wydaje. Np. praktycznie w każdym miejscu obok ulicy biegnie droga rowerowa. Często tylko ona, a sciezki dla pieszych - brak. Bywa tak samo szeroka, jak ulica. Czasem szersza o.O. Ale tu, w centrum 209k miasta, ujrzalem przegiecie. Ulice przecinaja przejazdy dla rowerów (dla pieszych duzo mniej), przy ktorych brak jakiejkolwiek sygnalizacji. W centrum. [k****]. Oznacza to, ze jadac jowejkiem moge sobie wyjebac w kazdym momencie na taki przejazd na ulicy, a wszystkie auta musza stanac. W tym kraju rowerzysta jest ponad kazdym prawem i chocby dlatego warto miec ten rower.
Byłem w Holandii i faktycznie tak było jak mówisz, ale bardziej mnie zastanawiał fakt, że piesi chodzą jak chcą. Tam kierowcy muszą mieć oczy dookoła głowy. Ludzie wchodzą na jezdnię nie patrząc czy coś jedzie

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 mar 2019, 11:30

Tomusmc pisze: Ludzie wchodzą na jezdnię nie patrząc czy coś jedzie
W Polsce jest tak samo.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2019, 11:32

Delpiero14 pisze:
Tomusmc pisze: Ludzie wchodzą na jezdnię nie patrząc czy coś jedzie
W Polsce jest tak samo.
Uwierz, że w Polsce to jest nic w porównaniu do Holandii

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 24 mar 2019, 11:35

W UK jest tak samo. Jednakze jak pierdolniesz pieszego poza zebra to jest zawsze jego wina w ujeciu konsekwencji prawnych.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6544
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1511
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 24 mar 2019, 11:36

ycu pisze:
Keres pisze: Kto dziś #teamrower oprócz mnie?
Pol Holandii. Ja musze jeszcze poczekac z zakupem.
Swoja drogą, to jest niezły fenomen. Wszyscy wiedzą, ze holandia i rowery to długi i intensywny zwiazek, ale w rzeczywistosci to jest bardziej hardkorowe, niz niektorym sie wydaje. Np. praktycznie w każdym miejscu obok ulicy biegnie droga rowerowa. Często tylko ona, a sciezki dla pieszych - brak. Bywa tak samo szeroka, jak ulica. Czasem szersza o.O. Ale tu, w centrum 209k miasta, ujrzalem przegiecie. Ulice przecinaja przejazdy dla rowerów (dla pieszych duzo mniej), przy ktorych brak jakiejkolwiek sygnalizacji. W centrum. [k****]. Oznacza to, ze jadac jowejkiem moge sobie wyjebac w kazdym momencie na taki przejazd na ulicy, a wszystkie auta musza stanac. W tym kraju rowerzysta jest ponad kazdym prawem i chocby dlatego warto miec ten rower.
Pamiętam jak byłem w Amsterdamie i też byłem w szoku ile tam jest rowerów. Dosyć egzotyczny widok dla obcokrajowca.

A Ty ycu długo planujesz mieszkać w Holandii? Jakiś inny kraj planujesz czy jak to widzisz?

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16973
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5285
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 24 mar 2019, 11:48

ozob pisze: W UK jest tak samo. Jednakze jak pierdolniesz pieszego poza zebra to jest zawsze jego wina w ujeciu konsekwencji prawnych.
Bardzo zdrowe prawo.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 mar 2019, 11:51

Najbardziej wkurwiają ludzie, którzy nie dość, że przechodzą sobie w niedozwolonym miejscu to jeszcze idą sobie spacerkiem jak w jakimś parku a samochody jadące w ich kierunku muszą hamować, żeby ich nie potrącić. Nie jestem co prawda sadystą, ale czasem w takich sytuacjach ma się ochotę trochę mocniej docisnąć ten pedał gazu.

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 24 mar 2019, 13:27

Keres, raczej niekrotko. Widzi mi sie zarobienie na emeryturke w ktoryms z bogatszych krajow. Holandia bardzo mi sie podoba, ale jeszcze wielu krajow nie widzialem. Teraz chce trochę odlozyc, bo fundusze stopnialy w Polsce :) potem podroze i wtedy sie okaze, gdzie mnie zaniesie.

Tomusmc, tak jest w wielu krajach, gdzie prawo nie zabrania wchodzenia na ulice. W Holandii i Niemczech jest chyba tak, ze pieszy moze isc jak chce ale sam ponosi odpowiedzialność. W praktyce jest tak, jak Ty mowisz.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2019, 13:56

Nawiązując do rozmowy z tematu o futbolu na luzie nasunęło mi się takie pytanie. Często piszecie długopisem/ołówkiem/mazakiem/czymkolwiek? Ja to robię tak rzadko, że jak przychodzi do napisania czegoś to średnio sobie radzę :P jest taka chwila, że muszę się mocno skupić, później jakoś idzie. Jak się czegoś nie praktykuje to z czasem zanika, podobnie jak ortografia, języki obce etc.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 mar 2019, 13:58

Tomusmc pisze: Często piszecie długopisem/ołówkiem/mazakiem/czymkolwiek?
W pracy każdego dnia.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14651
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2751
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 24 mar 2019, 13:59

Tak samo mam niestety. Napisanie dłuższego tekstu długopisem to spory wysiłek dla mojej ręki :mrgreen: A tak brzydko to robię, że masakra :angry2: choć i tak ludzie twierdzą, że ładnie pisze. Ale ja czasem się nie mogę doczytać tego co napisałam ;)

Niestety to skutki komputerów...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2019, 13:59

Ja w pracy praktycznie w ogóle nie piszę. Ewentualnie podanie o urlop (gotowy druczek) czy podpis na papierku ;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8597
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 mar 2019, 14:02

Ja dużo, dziennie podpisuję kilkadziesiąt umów ;) Do tego oprócz na PC, prowadzimy również ewidencję ręczną, więc każdego dnia sporo piszę długopisem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”