Ostatni naprawdę dobry mecz w lidze Lechii to chyba ten zremisowany z Wisłą Płock. Słabo, ale Stokowiec i tak z tej kadry wycisnął maksimum. Z podium już nie spadną, ewidentnie brak już paliwa na końcówkę sezonu. PP wygrany szczęśliwie, ale do finału trzeba dojść - a sam finał wygrać. Więc sezon Lechia ma jak najbardziej udany.
Co do MP to kwestie są oczywiście dwie - czy Legia wygra wszystko do końca, bo to daje jej mistrza lub czy się potknie, a Piast to potknięcie wykorzysta. To jest ekstraklasa, tu lubi sobie przyjechać takie Zagłębie i pozamiatać rywalem, żeby następne cztery kolejki grać chodzonego. Nikt się tutaj Piastowi nie podłoży, chyba, że Kolejorz w ostatniej kolejce. Będzie ciekawie, gdyby Lechia dzisiaj wygrała, to szłoby to wszystko na bramki.
Spada Zagłębie, które się posypie po tym zaciągu zimowym więc ciężko przewidzieć, jak mocne będzie w przyszłym sezonie. Druga drużyna to wielka niewiadoma. Na dzisiaj wykluczyłbym Wisłę Płock i chyba Miedź, ale znowu taka Arka to jest cyniczna do bólu i już w zeszłym sezonie to przerabiała (chociaż tutaj nie będzie miała przyjaciół do pomocy). Śląsk wydaje się na papierze najlepszy z tej czwórki, ale na boisku wygląda fatalnie. Się zobaczy. Ktokolwiek nie spadnie, szykują się fajne mecze: Miedź wiadomo, ze Śląskiem nie graliśmy od dawna, a na Arkę i tak pewnie będzie sektor zamknięty


