Liczyłem że Getafe ugrał tą LM i tym samym Djene Dakonam będzie nie do wyjęcia. Niestety nie ugrali i najprawdopodobniej koślawy murzyn będzie w przyszłym sezonie zbawcą obrony Arsenalu. Szczerze mówiąc ani razu nie widziałem go w akcji, ale ilość czerwonych kartek i drobnych wpadek (samobóje) sprawia że totalnie mnie on nie przekonuje.
Szkoda sam na sam Watfordu, gol dla Szerszeni otworzyłby mecz



