Nigdy nie mam nic przeciwko nikomu dopóki nie robi tego w miejscu publicznym. Dlatego jestem przeciwnym nadmiernemu ukazywaniu uczuć jakichkolwiek par w miejscach publicznych. Dzisiaj np. idąc z babcią minąłem jakąś menelską parę, która miziała się pod sklepem (a dokładnie to kobieta trzymała rękę przy kroczu partnera), więc kulturalnie zwróciłem uwagę, żeby tego nie robili. Taki już ze mnie nietolerancyjny facet, ze czegoś takiego nigdy nie będę akceptował






