czy ja wiem, czy betis setiena to byla przereklamowana ekipa? czesto grali naprawde dobra pilke, wrzucic czworke i wygrac z barcelona w takim stylu, jak oni zrobili, tez nie zdarza sie byle komu. koniec koncow zajeli dosc przecietne miejsce w tabeli, ale mam wrazenie, ze setien zostal ofiara wlasnego sukcesu, bo ludzie zapominaja, ze przez dobre wyniki w lidze europy i copa del rey dlugo gral na trzy fronty i lacznie zagral z 10-15 wiecej spotkan w sezonie od ligowych rywali, co przy stosunkowo krotkiej kadrze mialo zapewne ogromny wplyw na kiepski finisz sezonu
betis rubiego to inna sprawa, od presezonu sprawuja sie slabo. z dzisiejszego meczu warto zwrocic uwage na fatiego, bo 16-latek debiutuje w barcelonie mniej wiecej raz na sto lat, a ten dodatkowo zaprezentowal sie bardzo obiecujaco



