Real Madryt (zbiorczy) - Strona 180

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 27 paź 2005, 9:37

to taki zespół jak Real nie ma mocnej ławki rezerwowych??? to jak oni chcą walczyc o tytuły skoro obecna sytuacja pokazuje ze jak ronaldo i Zidane są kontuzjowani to real nie istnieje :P
A co z Beckhamem? przeciez jaraliscie sie ze jest w zyciowej formie? to czemu zszedł wczoraj i zastapił go jakis Balboa???
Nie zebym sie smiał, ale prawda jest taka ze Real ma małe szanse na wygranie czegoś w tym sezonie :!:

Na koniec pamietam jak kibice smiali sie ze Barca zremisowała z Valencią i Deportivo, ale jednak zdobyła dwa punkty :!: a Real ile ich zdobył z tymi zespołami :?:

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 27 paź 2005, 9:51

Zacznę od podstawowych słów, czyli o tym, że jest źle a nawet bardzo. Wynik nie musiał być aż taki zły, bo druga i trzecia bramka były tak śmieszne, że nie powinny zostać strzelone, w końcu jak można zostawić nie krytego zawodnika w polu karnym przy rzucie rożnym (1 bramka) lub bez karnie wbiegającego w pole (2 bramka)? Pomyśleć, że jakby obrona się nie zagapiła i te dwie bramki by nie padły to mamy korzystny wynik 1:1. Luxemburgo chyba zapomniał przed meczem zrobić odprawy taktycznej, bo akcje Królewskich wyglądały jakby piłkarze po pierwszy raz ze sobą grali. Szkoda, że w takim meczu zawiódł jeden z najlepszych graczy, Realu w tym sezonie - Guti. Dobrze, chociaż że najładniejsza bramka należała do Królewskich, miejmy nadzieje, że to dobry znak dla Raula i że zapoczątkuje to jego kolejnymi trafieniami. Uważam, że trzeba o tym spotkaniu jak najszybciej zapomnieć i dobrze przygotować się do następnego meczu, który trzeba obowiązkowo wygrać i zmazać wreszcie tą serię porażek.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 27 paź 2005, 10:08

---------
Dla dzieciarni z realmadrid.com:
Kolejny świetny mecz idola przedszkolaków "przekładam nogę nad piłką" Robinho, ktory juz chyba udowodnił wszystkim, że słowa Luxemburgo o tym, że jest lepszy niz Messi są prawdziwe i niepozbawione argumentów.

--------
Dla dorosłych kibiców:
Trzecia bramka dla Depor to wydaje mi się błąd Ikera, co dziwne, bo on zazwyczaj takich błedów nie popelnia. Kapitalna bramka Raula na osłodę, słabiutki mecz Woodego, jedynie w Realu podobał mi sie w miare Ramos, fakt że wart nie jest 30 mln baksów, ale to dobry zwodnik i chyba jedyny który naprawde cos gra(chciałem napisac biega, ale Raul tez biega).
Najwieksza porazka Realu to zupełny brak pomocy, Real przegrywał i nie był w stanie opanowac środka pola(jak to robił kiedys, jak to dzis robi Barcelona). Przegrywajacy Real, który w zasadzie nie ma juz do stracenia musi sie brobić, bo nie jest w stanie przejąc kontroli nad wydarzeniami na boisku. Tacy zawodnicy jak Guti czy Pablo, moze są i nieźli, ale na pewno nie do pierwszego skladu Realu, jeśli rzecz jasna Real chce być liczacym sie zespołem. Luxemburgo to kolejna porażka. Gra archaicznym 4-4-2, który juz od dawna sie w Europie nie sprawdza i nie zmienią tego przypadkowe zwyciestwa od czasu do czasu jego podopiecznych, bo w perspektywie całego sezonu taka taktyka jest skazana na porażkę.

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 27 paź 2005, 10:11

Ja też dodam swoje 3 grosze...

O ile porażke 2:1 z Valencią przyjołem spokojnie...(sędzia, przeciwnik itp) o tyle ta z Depor mnie troche zaskoczyła...przegrać 3:1 mając aspiracje na tytuł mistrza kraju to coś troche nie tak. Martwi kontuzja Zidana, który jako jeden z niewieli w Realu może udzwignąć ciężar rozgrywania akcji. Moim zdaniem również obrona nie wygląda tak jak wyglądać powinna... :(
Teraz jednak nie ma czasu na żale i płaczki bo zostało do rozegrania jescze wiele meczów w których Królewscy mogą zdobyć wiele punktów...kto wie kto wie jak bedzie wygladac tabela na koniec sezonu?

Mam nadzieje, że na 1 miejscu będzie REAL...REAL MADRYT !

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 27 paź 2005, 10:26

Kolejny świetny mecz idola przedszkolaków "przekładam nogę nad piłką" Robinho, ktory juz chyba udowodnił wszystkim, że słowa Luxemburgo o tym, że jest lepszy niz Messi są prawdziwe i niepozbawione argumentów.
dlaczego obrazasz Robinho?? przeciez to półbóg, zbawca realu, nastepca pelego, nowy Ronaldihio :haha:
A tak powaznie to jak narazie sprawdzają sie moje słowa, a mianowicie robinho to przereklamowany piłkarz. Moze w brazyli grał nieźle ale europa to inna półka i moze miec ciezko. Jednak slepo zapatrzeni kibice Realu ( nie wszyscy) dalej wierzą w mit robiho :boruta:
Dlatego chłopaki nie martwcie sie na fifie Robinho i tak jest najlepszy :haha:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 27 paź 2005, 13:53

luk1208 pisze:Na koniec pamietam jak kibice smiali sie ze Barca zremisowała z Valencią i Deportivo, ale jednak zdobyła dwa punkty a Real ile ich zdobył z tymi zespołami


To samo mozna odwrucić w druga strone. Wy dostaluiscie od Atletico, my ich zmietliśmy, oraz z Alaves'em to samo...

Brak środka. Guti jest dobry gdy wchodzi z lawki. Brak "slabego" Baptisty oraz Ronaldo, a czy brak Zizou(wygrywaliśmy bez niego) jest kluczowy wątpie nawet gdy wrocił nic nie grał.

Ballack przyjdź...moze w koncu taki ktos jak on pociągnie ten wuzek. Jak narazie Robinho nic nie zdziałal. I zobaczymy co zdziała w tym sezonie bo jak narazie czarno to widze. Za duza presja na nim ciazy. Gol Raula piękny. I jak narazie po Ramosie to on jest naszym najelspzym graczem no i Casillas.

Cała pomoc poza Baptistą jest do wymiany, Gravesen cieniuje Garcia...szkoda słow. Guti lawka to dla niego dobre miejsce. Beckhs na prawej by sie nadal gdyby był odpowiednik skrzydlowego na lewej stronie. Gdyby zawodnicy ze srodka pola umieli przetrzymac piłke to i nasza obrona spisywała by sie lepiej. A tak wszystko graja na huraa...

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 27 paź 2005, 16:40

Nie chce mi sie z wami gadac.

Bez celowe napinki ktore do niczego nie prowadza. Wiadomo jest rozgoryczenie po porazce, jak po kazdej. Trudno czasem tak bywa.

Bardziej i tak boli mnie to ze znudzilo mnie napinanie sie i odpowiadanie na napinki ludziom do ktorych i tak wiele nie dociera. Bo w koncu to Real jest do dupy. Dajcie se siana :?

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 27 paź 2005, 18:21

welcome pisze:Gra archaicznym 4-4-2, który juz od dawna sie w Europie nie sprawdza
:shock: :shock: :shock: 442 jest archaiczne?? hmmm... jak ja malo wiem o pilce.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 27 paź 2005, 18:32

Handsome Boy pisze: 442 jest archaiczne?? hmmm... jak ja malo wiem o pilce.
No to już nie moja wina że tak mało wiesz.

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 27 paź 2005, 18:46

welcome no może troszke przesadziłeś mówiąc że 4-4-2 jest archaiczne... Ale co do tematu to dziwi mnie że Real gra tą taktyką...
Każdy wie że Luxemburgo lubi grać 4-3-3 i taką właśnie taktyką grał w Santosie.. I czemu nie gra nią w Europie?? Napastników mu brakuje czy jak :?: :? . Może w Europie bardziej stawiająna na grę w środku boiska niż w Amercye Południowej??Wątpie...

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 27 paź 2005, 19:30

Robinho może się jeszcze rozegra, ale wydaje mi się że zrobił bład odrazu rzucając się na głęboką wodę... Dam parę przykładów piłkarzy z Ameryki południowej którzy na początku zaczeli od słabszych zespołów a teraz liderują w swoich drużynach...

Ronaldo pierwszy klub PSV

Ronaldinho PSG

itd...

są też wyjątki jak

Kaka ale myśle że on miał dobrą psychikę i świetnego trenera który go ustatkował...

Może Robinho jeszcze będzie grał tak jak w Santosie....ale zbyt prędko tego nie ujrzymy. Na miejscu Realu bym go wypożyczył do jakiegoś klubu z hiszpanii, Sevilla, Villareal albo Atletico :).

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 27 paź 2005, 19:55

welcome pisze:---------
Dla dzieciarni z realmadrid.com:
Kolejny świetny mecz idola przedszkolaków "przekładam nogę nad piłką" Robinho, ktory juz chyba udowodnił wszystkim, że słowa Luxemburgo o tym, że jest lepszy niz Messi są prawdziwe i niepozbawione argumentów.

--------
Dla dorosłych kibiców:


A tacy to mnie normalnie rozwalają :twisted:
Jestem w stanie zagwarantować że sam nie jestes dorosly , a takie glupoty pleciesz.


a odwolując sie do messiego i Robiego . To co bys chcial ich porownywać , Messi zagral dopiero 1 mecz w ktorym sie mogl wiecej pokazac . A tak inaczej to i tak jest maskotka Barcy 8)
Nie mam zamiar juz wiecej dodawać w tej sprawie bo potem są niepotrzebne zatargi z takimi jak wlasnie Welcome , ktory jesli nawet jest dorosly to zachowuje sie jak 12 latek

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 paź 2005, 20:18

kaczy pisze:a odwolując sie do messiego i Robiego . To co bys chcial ich porownywać , Messi zagral dopiero 1 mecz w ktorym sie mogl wiecej pokazac . A tak inaczej to i tak jest maskotka Barcy Cool
yyyyyyyyy co? (że tak się elokwentnie wyrażę)

Messi póki co przez 90% czasu spędzonego na boisku grał bardzo dobrze. Rozumiem, że czas na dokładniejsze porównania przyjdzie na koniec sezonu, ale nie widzę szans na to, aby Robinho okazał się lepszy. Być może się jeszcze rozegra, ale Messi nie będzie grał nagle słabo i to wystarczy bo nie jest gorszym zawodnikiem od Robinho. Messi maskotką? To prawda, że staje się ulubieńcem, ale głównie za sprawą świetnej gry.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 27 paź 2005, 21:17

Toudinho pisze: Ballack przyjdź...moze w koncu taki ktos jak on pociągnie ten wozek.
to niech real szykuje kase rzedu 130 tys euro tyg. - tyle wlasnie Bayern mu zaproponowal

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 27 paź 2005, 21:42

kaczy pisze:a odwolując sie do messiego i Robiego . To co bys chcial ich porownywać , Messi zagral dopiero 1 mecz w ktorym sie mogl wiecej pokazac . A tak inaczej to i tak jest maskotka Barcy
Nie mam zamiar juz wiecej dodawać w tej sprawie bo potem są niepotrzebne zatargi z takimi jak wlasnie Welcome , ktory jesli nawet jest dorosly to zachowuje sie jak 12 latek

A ty jak sie zachowujesz?? A robinho ile miał tych szans, nawet jeżeli miał więcej od MEssiego to lepiej napewno się nie zaprezentował :twisted:

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”