JA to skomentuje tak:
Jedni się biją za kupe kasy na mistrzostwach świata, inni się biją na amatorskich walkach na jakichś zawodach ryzykując zdrowie i życie, inni trenują tylko dla siebie, a jeszcze inni chcą dać sobie po ryju na ulicy w większej grupie. Czy to jest godne potępienia? I też mówię to jako osoba, która w typowej ustawce nigdy nie brała udziału.



