Odpalone dużo piro, race, strobo i świece. Coś tam też poleciało w kierunku boiska (na bieżni się zatrzymało, mecz nie był przerwany), plus parę krzesełek nie wytrzymało.
Nic szczególnego. Ale prościej dać zakaz niż nas pilnować w Rybniku, Chorzowie czy Pawłowicach Śląskich.



