na moje on jest zwyczajnie podstawiony, bo niemożliwe jest to żeby będąc zawodowcem przegrywać niemal z każdym przeciwnikiem zaczynającym walczyć i niemającym jeszcze o tej walce większego pojęcia. Jemu ten układ jak widać pasuje, dostaje niemało pieniędzy a jedyne z czym się musi mierzyć to śmiech i drwiny ze strony internautów. Każdy kto chce zacząć się bawić w te sztuki walki musi najpierw pokonać Najmana, który jest jak taki boss samouczkowy w każdej grze.



