Podobno jak był mały i chory to u dolewała sosu tabasco do potraw żeby "wygryźć chorobę"
Tylko, jakby nie jego dizeciństwo [spódniczka, pedały, narkotyki ...alkoholizm, prosektorium] to nie byłoby tej pierszej kosmicznej płyty. Korn'a o jakże oryginalnym tytule Korn
Ale nie tylko Dead bodies everywhere na "Follow the leader" też jakby odniosiło się do pracy w prosektorium do niespełnionych planów jego ojca, którego chyba lubił zawsze
ale jak powiedział Pasztet - to nie temat do tego typu dyskusji



