pierwsze trzy sezony dybali w turynie to 23, 19 i 26 bramek. w dwoch ostatnich, o ktorych mowilem ze regresuje 10 w poprzednim i 13 w obecnym. spadek ogromny. przelicznik goli/asyst na minuty ma dobry, ale rownoczesnie jego pozycja w druzynie zamiast sie umacniac, to slabnie i gra mniej, niz w poprzednich latach (wg transfermarkt tylko 65% mozliwych minut do rozegrania w tym sezonie), wiec ciezko to traktowac jako argument za tym, ze zawodnik sie rozwija. alcacer tez w pewnym momencie ladowal gola co pol godziny, a i tak nie potrafil wywalczyc miejsca w pierwszym skladzie borussii, z ktorej zdazyl juz zreszta wyleciecvenomik pisze: ↑11 cze 2020, 17:52Przecież chłopak ma w tym sezonie najlepsze staty w historii. Patrząc na ilość asyst i bramek w Serie A i Lidze Mistrzów to Dybala zalicza bramkę lub asystę średnio co 86 minut (byłoby jeszcze lepiej gdybym liczył Coppa Italia). Nigdy wcześniej tak dobrego wyniku nie miał. Zważywszy na to, że znacznie rzadziej wykonuje rzuty wolne i karne - to bym powiedział, że chłopak zrobił jednak bardzo duży postęp w statystykach i wyglada w nich znakomicie.(L)oczkerson pisze: ↑11 cze 2020, 17:44Ot taki piłkarz. Niekoniecznie efektywny, ale nawet wtedy bardzo przekładający się na postawę zespołu.



