Na plus to przede wszystkim wreszcie czytelna dla oka walka pomiędzy autobotami a deceptikonami. Dwa to dobra choreografia walk, szczególnie przejścia robotów w maszyny.
Kolejny plus to początek filmu. Wreszcie pokazono Cybetron (Jak Hasbro z Paramountem wpadna na pomysł o filmie Optimus Prime to chciałbym właśie to ujrzeć na Cybetronie)
i gag z Rick Astley'em mnie rozbawił
=/- film ma chyba wszystkie elementy typowego familijnych filmów z lat 80/90. Co też idzie w przewidywalność, i aktorsko też to nie są najwyższe loty
Jako Reebot serii uważam za bardzo udany i oby odcięto się od tej papki jaką fundował i pogrążał tą markę Bay



