Żadnego ale w dobie Covid który przetrzepie futbol jak malo ktora dziedzine gospodarki zejście z takiego kontraktu bedzie sukcesem. Kolejny sezon bez kibiców dla tych którzy czerpią z dnia meczowego może okazać się gwoździem do trumny mając napompowany budżet do granic możliwości.
A po za Włochami żadna inna liga prawdopodobnie nie wróci z kibicami na stadion a jak wroci to bez żadnych sklepików barów itd co ograniczy bardzo mocno wpływy.
Musimy zdać sobie sprawę że nie bez przyczyny Sancho nie pójdzie do United a np Kane do Realu. Te kluby bardzo mocno dostały po dupie i nie zanosi się ze to sie szybko skończy a skoro oni nie wpuszcza ogromnych pieniążków w rynek to i cały pilkarski swiat bedzie bardzo mocno ograniczony. Mówiąc krótko wróci troche normalność i brak jakis chorych transakcji. Ja się cieszę...



