Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: Bobohawk » 23 lis 2005, 23:08

Anka pisze:Wiesz, w chwili obecnej Benitez ma w bramce swego rodaka, więc raczej nawet gdyby Reina bronił jak bramkarz reprezentacji San Marino, to go Rafa nie ściągnie. Z całym szacunkiem dla jego umiejętności trenerskich, ale jego nacjonalizm jest powalający.
No niestety taka jest rzeczywistość gdzie układy i znajomości pomału zaczynają odgrywać coraz większą rolę. Jednak to zachowanie Beniteza jest bardzo nie fair w stosunku do naszego bramkarza, bo bardzo prawdopodobne, że zamknie mu drogę do przyszłorocznego mundialu, bądź co gorsza na znalezienie jakiegokolwiek znaczącego w Europie klubu :? Szkoda, zresztą Dudek nie jest sam bo z Łuszczakiem jest bardzo podobna sytuacja, że bezwzględu na poziom sportowy liczy się narodowość :?
No i Liverpool zremisował dziś z Betisem na Anfield Road 0-0. Można było się tego spodziewać, zresztą The Reds wystarczył remis do awansu i cel osiągnęli. Jednak to co Gerard zrobił w końcówce spotkania to aż się prosiła piłka o wpadnięcie do bramki ;) No ale cóż, było minęło ważny jest awans :)

Wróć do „Anglia”