Real Madryt (zbiorczy) - Strona 201

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2005, 21:43

Bienias pisze:real potrzebuje klasowego a zarazem mlodego lidera druzyny. Niestety Keane nim nie jest
Jestem podobnego zdania z tą drobną różnicą, że nie musi być koniecznie młody. To zbyt odpowiedzialna rola, aby powierzać ją młodemu zawodnikowi. Oczywiście są wyjątki, ale czy Real ściągnie takiego zawodnika? Trudno powiedzieć. Pomysł z Keane'm absolutnie bez sesnu IMHO. Ten zawodnik nie gwarantuje dobrych występów a samo doświadczenie to za mało. Mógłby najwyżej poganiać Beckhama na treningach, ale szkoda Irlandczyka do takiej roboty. Prędzej Misza Ballack mógłby się sprawdzić. Nie przepadam za nim, ale gwarantuje on regularne wsytępy na dobrym poziomie. Mógłby stać się solidnym punktem nowej drużyny. Sam jeden jednak nie odmieni oblicza Realu. Wzmocnień potrzeba dużo więcej. W zasadzie to określenie 'wzmocnienia' nie za bardzo tutaj pasuje. Chodzi raczej o wymianę kadry i to gruntowną. O ile Iker jest niezagrożony to pozostałe formacje nie pozwolą już osiągnąć niczego w Europie chyba. Roberto Carlos musi odejść. Helguera to nie jest zawodnik na miarę walki o najwyższe laury. Sergio Ramos ma jeszcze sporo do udowodnienia, ale wszystko przed nim. Salgado długo już nie pogra. Na Woodgate'a nie ma co liczyć na dłuższą metę. Może być solidnym zmiennikiem IMHO. Podatność na kotuzję wyklucza możliwość jego kluczowej roli w zespole. Poza tym nie ma co ukrywać, ze bardzo dobrym zawodnikiem to on nie jest. Wśród rezerwowych trudno znaleść kogoś godnego pierwszego składu jeśli chodzi o formację obronną. No chyba, że Meija kryje się ze swoimi umiejętnościami. W pomocy mimo pozornego dostatku jest bardzo źle. Zidane'owi należy podziękować za wszysko i wysłać na zasłużony urlop. Beckham swoimi występami pod koniec ubiegłego i na początku tego sezonu sprawiał wrażenie zawodnika, który jeszcze jest w stanie coś z siebie wykrzesać. Okazuje się jednak, że sił nie starczyło na długo. Może zaliczy jeszcze kilka dobrych występów, ale to za mało. Baptista gra tak przeraźliwie słabo, że szkoda gadać. Gravesen może co najwyżej ośmieszać się swoimi błyskotliwymi wypowiedzami (po GD stwierdził, że wynik był niesprawiedliwy a Barcelona strzeliła 3 bramki szczęśliwie) bo na boisku to już z niego wielkiego pożytku nie ma. Guti powinien więcej grać, ale głupotą byłoby ewentualne opieranie gry na tym zawodniku. Aż taki dobry to nie jest. Robinho robi co może, ale wychodzi mu raz lepiej a raz gorzej. Sam sobie nie da rady tak czy inaczej. Atak również nie napawa optymizmem. Ronaldo wciąż jest groźny więc jego można pozostawić, ale Raul zbyt rzadko miewa przebłyski. Od czasu do czasu zagra nieźle, ale to za mało. Piłkarz pierwszego składu Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii może najwyżej pozwilić sobie od czasu do czasu na przeciętny występ a na ogól ma grać dobrze i bardzo dobrze. Podobno ten cały Soldado nieźle się zapowiada, ale chyba nie takimi zawodnikami podbija się Europę. Ławka rezerwowych Realu nie pozwala na poważnie myśleć o jakichkolwiek sukcesach. Przede wszystkim jednak Real nie funkocjonuje jako drużyna. Brakuje zgrania, determinacji. ducha walki i 'tego czegoś'. Tym czymś jest bliżej nieokreślony czynnik który sprawia, że drużyna stanowi jedność. Real tak jakby stracił duszę. Musi umrzeć i jak feniks odrodzić się z popiołów. Innej opcji nie widzę.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 lis 2005, 21:47

RadoGol pisze:
Bienias pisze:real potrzebuje klasowego a zarazem mlodego lidera druzyny.

Moim zdaniem jedno nie współgra z drugim. Lider/przywódca drużyny musi być doświadczony, nikt kto jest młody nie zyska sobie szybko szacunku u tak doświadczonych graczy jak piłkarze Królewskich.

[
typowe podejscie Polaka. Ronnie w wieku 21 dyrygowal najlepsza druzyna na swiecie Brazylia i nikt nie mowil ze jest za mlody.
W kazdym razie kto by nie przyszedl bedzie mial problem z zyskaniem szacunku u zawodnikow ktorzy bardziej cenia swoj image poza boiskowy niz ten z murawy

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 24 lis 2005, 21:48

Bienias pisze:W kazdym razie kto by nie przyszedl bedzie mial problem z zyskaniem szacunku u zawodnikow ktorzy bardziej cenia swoj image poza boiskowy niz ten z murawy
No właśnie chyba, że Lukasz Madej by tam zawitał, on by się pod tym względem nadał :wink:

Postaraj się pisać trochę bardziej konstruktywne posty bo póki co to nic nie wnosisz do tematu. // Niggaz

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 24 lis 2005, 21:51

I znowu się zaczyna gadka o pozwoleniu Messi'ego na grę. Jeju jak mnie to denerwuje, że nie mogą się pogodzić z porażką i jeszcze szukają jakichś argumentów, żeby anulować wyniki z meczy w których grał Leo w tym sezonie. To jest bez sensu. Ciekawi mnie straszliwie jak ta sprawa się zakońcxzy. Miejmy nadzieję, że po myśli kibiców Barcy.

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 24 lis 2005, 21:54

Bienias pisze:
RadoGol pisze:
Bienias pisze:real potrzebuje klasowego a zarazem mlodego lidera druzyny.

Moim zdaniem jedno nie współgra z drugim. Lider/przywódca drużyny musi być doświadczony, nikt kto jest młody nie zyska sobie szybko szacunku u tak doświadczonych graczy jak piłkarze Królewskich.
typowe podejscie Polaka. Ronnie w wieku 21 dyrygowal najlepsza druzyna na swiecie Brazylia i nikt nie mowil ze jest za mlody.
W kazdym razie kto by nie przyszedl bedzie mial problem z zyskaniem szacunku u zawodnikow ktorzy bardziej cenia swoj image poza boiskowy niz ten z murawy
Ale każdy to wie, że Ronnie zdarza się raz na 10 lat i na chwilę obecną nie ma zawodnika, który mógłby dowodzić Realem a do tego był młodym ;)
O to mi chodziło...

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 24 lis 2005, 21:58

kulekfcb pisze:I znowu się zaczyna gadka o pozwoleniu Messi'ego na grę. Jeju jak mnie to denerwuje, że nie mogą się pogodzić z porażką i jeszcze szukają jakichś argumentów, żeby anulować wyniki z meczy w których grał Leo w tym sezonie
No cóż, jak na boisku są za słabi, to poza nim chcą swą potęgę pokazać. Mam nadzieję, że jest to upadła potęga i wynik się nie zmieni... Przydałoby się pomyśleć nas choć jednym dobrym transferem a nie węszyć tam gdzie nie trzeba...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 lis 2005, 21:59

a chwalicie sie ze macie najwiecej wychowankow w PD. Jak zwykle w ilosc a nie w jakosc

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 lis 2005, 22:00

Niggaz masz mnóstwo racji tylko zastanawia mnie jedno:Zidane za stary, Beckham przereklamowany, Ronaldo za gruby, Raul wypalony, Woodgate kontuzjogenny itd. , ale mimo wszystko ci zawodnicy potrafią grać w piłke tylko potrzeba kogoś takiego jak Del Bosque który spowoduje ze beda oni cieszyc sie z gry.Dobrze wiesz ze wiek nie jest naważniejszy.Piłkarze pokroju Maldiniego, Cocu są w życiowej formie i mysle ze nawet obecny skad po kilku korektach, szczegolnie obrony i zmienników, sa w stanie walczyc z PD.Real przede wszystkim musi zrezygnować z polityki "Galacticos" i kupowac zawodników potrzebnych sportowo, a nie marketingowo.Potrzebuje także jeszcze troche czasu na zgranie a tu słychać ze kolejna rewolucja, to nie da efektów(ciekawe skad to znam :D Inter).Jedank cos w tym jest ze po kilku latach sukcesów nastepuje pasmo porażek.Barca to przezyła i Real to przezyje.Tylko potrzeba czasu i mądrej polityki klubowej
pozdrawiam

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 lis 2005, 22:01

RadoGol pisze:Ale każdy to wie, że Ronnie zdarza się raz na 10 lat i na chwilę obecną nie ma zawodnika, który mógłby dowodzić Realem a do tego był młodym Wink
Chociażby VdV albo Snejider. Jestem zdania, że każdy z tej 2 mógłby w tej chwili wskoczyć do 1. składu Realu i pociągnąc zespół do przodu. Ale jak się nie ma składu to i to nic nie da. Wspaniale podsumował tę sytuację Niggaz. Właściwie nic dodać nie można.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 24 lis 2005, 22:16

bagg pisze:Chociażby VdV albo Snejider. Jestem zdania, że każdy z tej 2 mógłby w tej chwili wskoczyć do 1. składu Realu i pociągnąc zespół do przodu.


A mi się wydaję właśnie że nie, tzn jeszcze nie. Moim zdaniem są jeszcze za młodzi na bycie liderami w dużych klubach. OK VdV jest liderem w HSV ale, Hamburg to nie Madryt, wieksze wymaganie, większe wszystko. Oczywiście bardzo przydali by się w pierwszym składzie królewskich, ale nie jako liderzy. Jako wykonawcy swoich zadań taktycznych. Myślę, że ktoś taki jak Ballack miałby wpływ na grę Realu.

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 25 lis 2005, 8:40

Real to dobry klub (kiedyś). Ma duże ambicje i wybujałą wyobraźnie. Gdyby ściągneli tych piłkarzy byli by pewnie najlepsi ale to w piłce jest najpiękniesze że nic nie jest pewne.

BARCA

Awatar użytkownika
marcin90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 208
Rejestracja: 28 cze 2005, 19:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź

Post Wyświetl pojedynczy post autor: marcin90 » 25 lis 2005, 11:59

Real niezbędnie potrzebuje zwycięstwa. Po porażce z Barca muszą zamazać złe wspomnienie po tym meczu i wygrać z Sociedadem na wyjeździe. A odnośnie meczu z Barcą to nie wiem co robili podczas niego obrońcy Realu. Stali jak pachołki a Ronaldinho sobie obok nich biegał.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 25 lis 2005, 18:28

Musza wygrac, ale to nie bedzie takie proste, nie zagraja prawdopodobnie Beckham i Ronaldo. RSSS przegral 3 mecze z rzedu, ale to jest solidna druzyna, oby nie przelamali sie akurat z Krolewskimi :D Zobaczymy jak zaprezentuje sie Bestia.

Awatar użytkownika
AtletiFAN
Grafomański impertynent
Posty: 294
Rejestracja: 04 lip 2005, 19:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AtletiFAN » 25 lis 2005, 18:43

ja stawiam na remis 1-1. Sociedad gra bardzo dobrze na własnym stadionie, a szczególnie w meczach szczytowych.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 25 lis 2005, 19:11

Zaczyna się znowu to co znamy z zeszłego sezonu:
Carlos powiedział Marce: Panie prezydencie za trzy tygodnie będziemy liderami".
Ci ludzie wciąż są przekonani że są gwiazdami... żal patrezc na ich upadek, zrobili sie pajacami do kwadratu. Ciekawe czy Real osiagnie wogóle miejsce gwarantujace start w przyszłorocznej LM. Jeśli dalej będą tylko gadac to moge sie załozyc że Puchra UEFA to będzie trofeum o które będzie walczył za rok Real.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”