Gdy usłyszałem w połowie 2004 że zostanie wydana płyta Commona w 2005, czekałem cały rok. A Gdy usłyszałem że już wyszła przewertowałem wszystkie huby by ją zdobyć, a gdy już zdobyłem katowałem przez 2 miesiące non stop. I dalej często do niej wracam.
Ja niepolecam lecz namawiam do jej słuchania.



