Real Madryt (zbiorczy) - Strona 217

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 10 gru 2005, 13:55

Loco pisze: liczy się tradycja i przeszłość a nie teraźniejszość.
"Strzał w stope" ..buuuahahahahahahaha..no to po prostu no comment! tylko powiem Ci jeszcze tak na marginesie, tacy ludzie o podobnych skłonnościach jak Ty, swój żywot kończą w malowniczych miejscowościach, w pokojach bez klamek.... :lol:
Loco pisze:może brak mi argumentów
Nie martw się..tak jest zawsze w pojedynakch Barca vs. Real, gdy ktoś próbuje wykazać wyższość Realu..
Loco pisze: Pogadamy na koniec sezonu teraz nie mam ochoty z wami gadać.
Ciekawe czy na koniec sezonu będziesz miał jakiekolwiek powody do zadowolenia :lol:
Loco pisze:uwielbiam słuchać jak po mnie jedziecie
Do usług.. 8) na mnie zawsze możesz liczyć w takich kwestiach :lol:
Loco pisze: adekk widzisz taki jasnowidz ze mnie i znam Cie na wylot
Nie sądze, żebyś Ty znał chociaż sam siebie :lol: pisząc takie brednie..oii nie sądze... :lol:
Loco pisze:bez odbioru
Właśnie..nie komrpomituj się już..
Pozdrawiam i tym razem życzę całą masę zdrowego rozsądku....

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 gru 2005, 14:02

Loco dzieciaku.... czytanie ze zrozumieniem sprwawia ci chyba wiele problemu. Przeanalizuj swoje posty i potem sie wypowiedz albo lepiej nie.
piszac farmazony typu liczy się tradycja i przeszłość a nie teraźniejszość., zobaczymy jak Ronaldinhio złapie kontuzja i Barca poleci w dół tabeli, odpadnie z LM ja zadowole się wygrana Realu w LM :lol: i wiele innych osmieszasz nie tylko siebie ale innych kibicow Realu.

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 10 gru 2005, 14:04

a opowiesz mi o tym miejscu malowniczym no prosze Cie Ty już tam chyba byłes pff napewno bo skąd byś wiedział, że nie ma tam klamek :roll: i po co Cie wypuscili. powiedz mamie niech Ci założy kawtan wtedy nie będe musiał już z Toba wymieniąc poglądów tzn. nie będe musiał sie zniżać do Twojego poziomu. Niggaz przynajmniej mnie nie obraża. ajjaja adekk chyba Cie mama nie kocha albo budda Cie opuścił albo jesteś osobą inteligentną w sposób alternatywny :D
Real gra jutro z Malagą i przydałby się 3 punkty :wink: no gdzie jesteście kibice Blancos?? nie będe się już poniżał adekk i Tobie też to radze jak masz coś to pisz na priv.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 10 gru 2005, 15:13

adekk pisze:Nie martw się..tak jest zawsze w pojedynakch Barca vs. Real, gdy ktoś próbuje wykazać wyższość Realu..
"Strzal w stope" ..buuuahahahahahahaha..no to po prostu no comment!
adekk pisze:Ciekawe czy na koniec sezonu będziesz miał jakiekolwiek powody do zadowolenia
Cieszcie sie poki macie chwile chwaly. Ciesz sie bo jestes na topie. Przeciez dzisiaj byc kibicem Barcy to takie trendy. Prawie tak jak silikonowa opaska na rece i Crazy Frog :roll:

A Ty Loco zanim cos napiszesz policz do dziesieciu a pozniej nic nie pisz...

Co do meczu z Malaga to Caro powolal nastepujaca kadre:
Iker, Diego López - Salgado, Pavón, Ramos, Roberto Carlos, Raúl Bravo, Helguera, Diogo, Mejía - García, Guti, Zidane, Gravesen, Robinho - Ronaldo, Bestia, Soldado

tak wiec jak widac eksperyment w Pireusie byl jednorazowy, czego zreszta trzeba bylo sie spodziewac.
Ciekaw jestem natomiast jak bedzie wygladac pierwsza 11. Czy Caro wymisli cos swojego, czy raczej bedzie kontynuowal mysl Luxa. Ciekawe kto zagra za Bekhama? Diogo? Robinho? Zidane?A moze Guti jako taki "falszywy skrzydlowy"... Powiem szczerze, ze czekam z niecierpliwoscia na dzisiejszy mecz.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 10 gru 2005, 15:29

Krzysztof Jarzyna pisze:tak wiec jak widac eksperyment w Pireusie byl jednorazowy, czego zreszta trzeba bylo sie spodziewac.
Ciekaw jestem natomiast jak bedzie wygladac pierwsza 11. Czy Caro wymisli cos swojego, czy raczej bedzie kontynuowal mysl Luxa. Ciekawe kto zagra za Bekhama? Diogo? Robinho? Zidane?A moze Guti jako taki "falszywy skrzydlowy"... Powiem szczerze, ze czekam z niecierpliwoscia na dzisiejszy mecz.


Carco chyba cche Gutka na Dm'a wcisnąć i Ramosa, to oni niby mieli by tworzyć pare DM. Ronaldo sam wysunięty. Na bokach Zidane (lewy) Robinho (prawy) no i Baptista na mediapunta. A w obronie Salgado, Helguera, Pavon, R.Carlos...bramka wiadomo kto. Cierkawie moze to wygladac zwłaszcza ze wszystkie podania będa kierowane praktycznie an szpice do Ronaldo, który szybkoscią nie grzeszy co pokazała np ostatnia bramka z Getafe...Gutek z Ramosem na Dm ciekawie Ramos moze się skupić bardzij na defensywie a Gutek będzie mial swobode w rozgrywaniu, bo Zidane jak narazie [']...

Mam nadyieje ye Ronaldo cođ ukuje Robinho powkrca w koncu kogođ w ziermie. Stawiam na 3:1.../Ronaldo,Roandlo,Baptista/ :mike:

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 10 gru 2005, 15:32

no to Krzysztof Jarzyna możesz się nie doczekać bo mecz jest jutro :P nie możesz mi zakazać pisać. jak już moge obiecać że nie będe się wdawał w dyskusje z tymi antykibicami Realu. nie potrzeba nam "fałszywych szkrzydłowych" typu Guti, potrzeba zawodnika w stylu Figo w latach jego świetności i ja osobiście widzę w tej roli Joaquin'a. pozdro

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 10 gru 2005, 15:37

Loco pisze:nie możesz mi zakazać pisać
Masz racje, nie moge. Ale zawsze mozesz sam sobie zakazac jak sie zaczniesz z innymi wyzywac. Poza tym jezeli chcesz sie osmieszac, to moze gdzie indziej, bo naprawde teoriami takimi jakie tu przedstrawiles nie pomagasz ani sobie ani reszcie kibicow Realu. :roll:
Loco pisze:no to Krzysztof Jarzyna możesz się nie doczekać bo mecz jest jutro
No i w zwiazku z tym, ze jest jutro chciales powiedziec, ze...... bo nie zalapalem. Chciales sie pochwalic, ze wiesz? Jestem pod wrazeniem.
Loco pisze:nie potrzeba nam "fałszywych szkrzydłowych" typu Guti, potrzeba zawodnika w stylu Figo w latach jego świetności i ja osobiście widzę w tej roli Joaquin'a
To zalatwisz takiego na jutro? Bo chyba pisalismy o meczu z Malaga...

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 10 gru 2005, 16:05

chciałem Cie tylko wyprowadzić z błedu. cały dzień bys czekał na mecz i byś sie nie doczekał, posmutniałbyś i odbiłoby się to na Twojej psychice. a wiecie co najgorsze jest to że wszyce sie znaja najlepiej na futbolu a tak naprawde to są wasze fantazmaty. a z tym Joaquinem chodziło mi o konieczne wzmocnienia i dobrze wiesz że nie jest realne żeby jutro zagrał. a wiesz ja moge wszystko chcesz to jutro zagra. może jeszcze Ronaldinhio ma do nas przejść?? :lol:

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 10 gru 2005, 16:11

Krzysztof Jarzyna pisze: Przeciez dzisiaj byc kibicem Barcy to takie trendy.
No tak bo bycie fanem Realu to w tych czasach duże wyrzeczenie...coś w stylu ascezy...brawo dla was!
Loco pisze:a opowiesz mi o tym miejscu malowniczym no prosze Cie Ty już tam chyba byłes pff napewno bo skąd byś wiedział, że nie ma tam klamek
Nie, nie byłem...po prosatu mam wyobraźnie na normalnym poziomie...bo Ty chyba masz ten poziom wyobraźni wysoko postawiony...nigdy Ci nie dorównam w tym niepoprawnym marzycielstwie..jesteś niedoścignionym wzorem...
Loco pisze: powiedz mamie niech Ci założy kawtan
To najpierw Ty załóż swój.. :lol: nie mam do Ciebie aż tyle zaufania.. :P
Loco pisze: ajjaja
Co wyrosłeś już ze swojego kaftanka?? nie leży dobrze na Tobie... :lol:

Co do składu Realu na mecz z Malagą, to musze przyznać, że ciekawi mnie niezmiernie 1) jaki skład wystawi Lopez Caro 2) jak zaprezentują się "gwiazdy pierwszego formatu"...ale te drugie założenie jest uzależnione od pierwszego..bo nie wiadmomo czy Lopez będzie chciał jeszcze korzystać z usług tych jegomości..co jest może troche nieprawdopodobne, ale zawsze możliwe, że "niektórym" podziękuje na razie...ciekawi mnie czy to wszytko potoczy się tak jak mówił to Krzysztof Jarzyna , że wielcy się obudzą pod wpływem zachwytu nad młodymi czy może zgodnie ze wszystkimi znakami na niebie i ziemii, będą grać tak jak to już mogliśmy wcześniej zauważyć....
Pozdrawiam...
P.S.:
Loco pisze: nie będe musiał już z Toba wymieniąc poglądów
bez odbioru...nic na siłę :lol:
Loco pisze:nie będe musiał sie zniżać do Twojego poziomu
vice versa. :P

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 10 gru 2005, 16:13

Loco pisze:chciałem Cie tylko wyproawdzić z błedu. cały dzień bys czekał na mecz i byś sie nie doczekał
Przejezyczenie, czy jak to mozna nazwac biorac pod uwage, ze nie mowilem ale pisalem. Niestety wiedzialem, ze mecz jest jutro, bo to raczej wielkiej pilkarskiej wiedzy nie wymaga :lol: Dlaczego napisalem "dzisiejszy mecz"? Nie wiem. Pewnie z rozpedu.
Loco pisze:odbiłoby się to na Twojej pisychcie
I bylbym taki jak Ty? Zreszta niewazne.
Loco pisze:a wiesz ja moge wszystko chcesz to jutro zagra. może jeszcze Ronaldinhio ma do nas przejść??
Naprawde mozesz wszystko? To nie pisz juz.

EDIT:
adekk pisze:No tak bo bycie fanem Realu to w tych czasach duże wyrzeczenie...coś w stylu ascezy...brawo dla was!
Nie mowilem o "tych czasach" tylko o "dzisiaj"... subtelna roznica wyczuwalna? Nie? Przykro mi.

Dobra wyjasnilismy sobie wszystko, wiec koniec OT. Bo zaraz wpadnie jeden wredny moderator - kibic Barcy i bedzie sie lansowal (jak zwykle :P :wink:) a zbanowany moderator to troche zle wyglada :lol:
Ostatnio zmieniony 10 gru 2005, 16:16 przez Krzysztof Jarzyna, łącznie zmieniany 1 raz.

Dzwonson
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 17 sie 2005, 23:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzwonson » 10 gru 2005, 16:15

LOCO uspokój się nie wiadomo kiedy się zacznie era Realu a kiedy skończy era FCB póki co musi z klubu odejść "trochę" piłkarzy a "sporo" musi przyjść.To że skład na Malage jest zupełnie inny niż na Olympiacos jest logiczne tamten mecz był o nic.Mam tylko nadzieję że Lopez Caro będzie wpuszczał Soldado na conajmniej 20 min chłopak ma talent i powinien dostać szanse.Przede wszystkim Perez powinien sprowadzić młodych gniewnych ale których poziom będzie odpowiedni dla Realu
HALA MADRID !

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 10 gru 2005, 16:28

Krzysztof Jarzyna pisze:Przeciez dzisiaj byc kibicem Barcy to takie trendy.
Może masz rację Krzysiu, ale zauważ, że nikt nie rodzi się kibicem jakiegoś klubu (no chyba że jest to klub z jego rodzinnego miasta - ale w naszym przypadku nie wchodzi to w rachubę) i coś musi się stać żeby jakiś dzieciak z Polski, Węgier, czy Słowacji został kibicem Barcy czy Realu. Takim katalizatorem może być wygranie przez zespół LM, zdobycie tytułu mistrza kraju a nawet obejrzenie świetnego występu danej drużyny - to w sumie nieistotne. Ważne jest nie to w jakich okolicznościach zostajesz kibicem swojego klubu, tylko czy później jesteś z nim na dobre i na złe.
Dla przykładu ja zacząłem kibicować Barcelonie po ich zwycięstwie z Sampdorią w finale LM w '92 roku i mimo że byłem wtedy dzieciakiem i nie miałbym zapewne zbyt wiele do powiedzenia na forum takim jak to, (wyśmialibyście mnie bez litości i więcej bym się nie pokazał :wink: ) to pozostałem wierny Blaugranie (również przez 6 ciężkich lat), a teraz ponownie mam powody do dumy.
Dlatego nie uważam za właściwe gnębić każdego nowego kibica Barcelony (czy jakiegokolwiek innego klubu) tylko dlatego, że dołączył do cules na fali obecnych sukcesów. Istotne jest dla mnie to, czy pozostanie przy swoim wyborze dłużej niż do pierwszej znaczącej porażki - jeżeli nie - wtedy dopiero można IMHO mówić o kimś takim jako o sezonowym kibicu.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 10 gru 2005, 16:45

janiofcb swiete slowa. Masz 100% racji. Jasne, ze kibicem druzyny zostaje sie nie kiedy ona przegrywa (chociaz ja chyba jestem troche inny :lol:) tylko jak odnosi sukcesy.
I tu dochodzimy do kulminacyjnego momentu. Otoz Wasz glowny element napinki - kibice Realu to w przewazajacej liczbie dziecie lub same dzieci. Wy od dwoch lat gracie bdb ale wczesniej to Real byl na szczycie. Dlatego tym, ze na kazdym kroku pisze, o nowej fali kibicow Barcy ma na celu tylko pokazanie Wam, ze na to nie macie wplywu. Tak samo jak ja nie mam wplywu na to co pisze tu jeden z drugim "kibic" Realu, bo nawet jezeli to jest najczystsza glupota, to jezeli nie lamie regulaminu wiele mu zrobic nie mozna (no, powiedzmy :P). A takie posty pisane przez mlodych i inaczej patrzacych na pewne rzeczy tworza pewien obraz wszystkich kibicow danego klubu. Popatrz sam ilu ostatnio przybylo kibicow Blaugrany. Srednio 2 na 3 nowych userow ma w podpisie "VeB" albo sig czy av z symbolem Barcy. Ilu z nich ma "sluszny" wiek? Na pewno niewielu, biorac pod uwage, ze srednia na forum jest dosc niska. Dlatego Wasze zarzuty, cytowanie glupich wypowiedzi jakichs malolatow jest bez sensu. Bo to "dziala w obie strony jak poczta". Zycze Wam, zeby Ci nowi zostali na zawsze, ale szczerze mowiac bedzie to zalezec tylko i wylacznie od tego jak dlugo Barca bedzie odnosic sukcesy.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 10 gru 2005, 16:54

Sezonowe kibicowanie to jedno a patologiczna głupota to zupełnie odrębna sprawa :!: Z tym trzeba walczyć zawsze i wszędzie bo inaczej tak obniży się poziom dyskusji, że stanie się ona bezsensowna. Jeżeli czytam kretyńskie wypowiedzi to bez względu na to czy pisze je fan Interu, Realu czy Barcelony staram się delikwenta w jakiś sposób przystopować, chociaż po jakimś czasie człowiek nie ma juz na to ani siły ani ochoty :?

Awatar użytkownika
Jones
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jones » 10 gru 2005, 17:11

No tak zgadzam sie z wami, że większość kibiców staje sie dopiero po wielkich wygranych(jak np. Barca z ostatniego czasu, czy Real z 2002), ale ja np. wiernie Barcy zaczołem kibicować nie jak wygrywali i wozili każdego tylko wtedy, kiedy sromotnie przegrywała. Czyli jakies 3-4 lata temu. A co innego być kibicem Barcelony "z powołania" a co innego być niedzielnym kibicem. A takimi z pewością jest najnowsza fala 12-13 latków, którzy zaczęli kibicować Barcy. Raz widzialem taki komentarz po przegranym w tamtym roku Gran Derby: " Barca to ch*je, kibicowałem im pół roku, ale mam ich teraz w dupie, a Ronaldinho niech sie swoimi zębami teraz udusi, znowu zostaje kibicem Realu" Czy cos takiego, Co z takich ludzi za kibice? I tacy są w większosci najnowsi kibice Barcy, co można już wnioskować po komentarzach np. na Bo. No cóż nie zmienimy tego, ale tacy ludzie przynoszą wstyd prawdziwym fanom blaugrany, tak jak 12 latkowie przynoszą wstyd prawdziwym fanom Realu, i żałują, że teraz wszyscy są tak postrzegani.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”