F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 12 gru 2005, 12:03

Ufff... :D
Ciężko było :roll:
Sevilla murowała się najepiej ze wszystkich dotychczasowych rywali Blaugrany. Do tego starała się (nieraz z niezłym skutkiem) wyprowadzać szybkie kontry - głównie lewą stroną, gdzie dobrze radził sobie Adriano, a dość nieudolnie starał się mu przeszkadzać Juliano Belletti :?
Eksperymentalny środek pola w ekipie Dumy Katalonii nie radził sobie za dobrze - było za dużo zamieszania, strat, niedokładnych zagrań (głównie Iniesty). Słabsze spotkanie zagrał też Leo Messi, który chyba za bardzo uwierzył w swoje możliwości i momentami zbyt egoistycznie próbował przeprowadzać akcje.

Na szczęście po raz kolejny błysnęli Ronaldinho i Sammy Eto'o. 'El Crack Total' zanotował swoją szóstą asystę i dziesiąte trafienie w tym sezonie Primera Division, natomiast Kameruńczyk zdobył 13 bramkę w obecnych rozgrywkach i 3 punkty zostały na Camp Nou :twisted:


PS. Transmisja na C+ rozpoczęła się już po zakończeniu spotkania (22:45) i miałem zamiar obejrzeć mecz bez wcześniejszego podglądania wyniku - ale po stracie gola nie wytrzymałem i musiałem sprawdzić końcowy rezultat :P Potem już oglądałem mecz zadowolony i bez nerwów :wink:

Canal+ ostatnio rozpieszcza fanów Barcelony - w najbliższą sobotę można będzie obejrzeć na żywo Blaugranę w wyjazdowym spotkaniu z Cadiz. Całe szczęście, że już z Deco i Marquezem w składzie...

Wróć do „Hiszpania”