Co prawda o wioślarstwie, a nie o futbolu, ale naprawdę godny polecenia na nudne popołudnie.
W skrócie jest to opowieść o dwóch braciach, którzy zmuszeni są konkurować ze sobą w mistrzostwach wioślarskich.
- - - - -
Kolejna osoba polecająca ten film... Chyba się skuszę, zwłaszcza, że miłośniczką walk, gangów i mafii jestemLoczek pisze:Coś dla miłośników walk, gangów, mafii meksykańskiej i strzelaniny. Choć sam film z realizmu ma tyle co Lepper z Rasiaka Laughing to warto obejżeć. Powiem tyle - obowiązkowa jazda dla fanów gatunku. ( Tylko ten fatalny koniec ... Crying or Very sad )


