XD
Ile razy w ogóle ten Ballardini był zatrudniany i zwalniany? Do tego Jurić, który też swego czasu kilka razy przychodził i odchodził. Nie wiem, jak czarującym musi być człowiekiem ten Preziosi, że zwalnia trenerów raz, drugi, trzeci, robi to często bardzo impulsywnie, a ci po jakimś czasie i tak wracają do Genoi i historia zaczyna się od nowa, ale na pewno musi mieć jakiś dar przekonywania.



