Dosmen pisze:Wysłany: Nie 18.12.2005 16:46
Nom i składam tutaj gratulacje Rasiakowi. Zaliczyć 10 minutowy występ to coś świetnego - nieprawdaż? Laughing Ale tak jak zwykle nic nie pokazał. Nie miał żadnej akcji (choć raz mógł lepiej się ustawić. Mido mógłby mu podać a tak stał w miejscu i patrzył się co robi Egipcjanin.) - przynajmniej się niezbłaźnił.
Nom gdybyś zerknęła na dwa posty wyżej to byś o tym wiedziała, że nie uwzgędniłem meczu z Middlesbrough choć przyznaje, że mój styl wypowiedzi mógł spowodować złą interpretację.Anka pisze:Dosmen pisze:Wysłany: Nie 18.12.2005 18:58
Skoro Rasiak nie zagrał w ostatnich ośmiu meczach to chyba coś znaczy...
A właśnie że NIE!Rasiak zagrał w dzisiejszym meczu Tottenhamu z Middlesbrough! Na boisko wszedł w 81 minucie gry, czyli grał jakieś dwanaście minut!
Te dwie bramki z Chelsea teraz się zwracają...
![]()



