Zgoda co do tego, ze trzeba działać, ale ja nie widzę tego Garcii jako opcji krótkoterminowej (bo gość się nie zgodzi być tymczasowym), ani docelowej (bo to nie ten rozmiar kapelusza jednak).
Rangnik dawno nie prowadził klubu, to jest znak zapytania, ale ostatnie przygody z trenerką miał udane. Hoffenheim wprowadził na salony, w Lipsku tez mu szło. Mam mniej znaków zapytania niż przy Garcii. Marzeniem jest Ten Haag, ale on będzie ciężki do wyjęcia w ogóle i niemożliwy imo w trakcie sezonu.



