Piłka Nożna Kobiet

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Piłka Nożna Kobiet

Post autor: Cement » 14 lis 2021, 23:04

Women's Super League, 7. kolejka

Tottenham - Arsenal 1:1 (Williams 65' - Miedema 90+2')
Zdecydowany faworytkami tego meczu były Kanonierki, ale mimo wyraźnej przewagi i licznych sytuacji w 1. połowie nie potrafiły doświadczonej fińskiej bramkarki Korpeli. Już w 1 min. z bliska uderzała Beth Mead, ale Korpela dobrze skróciła kąt i obroniła. W 21 min. Miedema na linii pola karnego łatwo ograła rywalkę i celnie uderzyła, ale wielokrotna reprezentantka Finlandii ponownie była na posterunku. Później Mead oddała zaskakujące uderzenie z rzutu wolnego z bocznego sektora boiska (pozycja nadawała się raczej do dośrodkowania), trafiając w poprzeczkę. W 42 min. bliska zdobycia gola była Katie McCabe, z dystansu trafiając w poprzeczkę. W tym czasie piłkarki Tottenhamu rzadko podejmowały próby ataków, Manuela Zinsberger była praktycznie bezrobotna w bramce Kanonierek. Po przerwie piłkarki Arsenalu nadal były groźne - w 55 min. Miedema łatwo ograła Neville, złamała akcję do środka, ale uderzyła nad bramką. Dwie minuty później widziałem już piłkę w siatce, ale Miedema została w ostatniej chwili zablokowana uderzając z kilku metrów. Tottenham atakował rzadko, najaktywniejsza była Chioma Ubogagu, która po jeden z indywidualnych akcji zdołała celnie uderzyć i sprawdzić czujność Zinsberger. Po jednym z tych nielicznych wypadów padł jednak sensacyjny gol - w zamieszaniu bramkarka Arsenalu obroniła dwa uderzenia, ale przy dobitce Rachel Williams z najbliższej odległości nie miała szans. Po tym golu gra Arsenalu posypała się, a Tottenham poszedł za ciosem - Neville miała stuprocentową okazję do podwyższenia wyniku, pudłując z kilku metrów. Gospodyniom nie udało się jednak dowieźć sensacyjnego prowadzenia do końcowego gwizdka - w doliczonym czasie gry Miedema zdobyła gola głową po centrze McCabe, świetnie spisująca się w tym meczu Korpela była tym razem bez szans.

Arsenal nadal jest liderem Women's Super League. Kanonierki mają niesamowity gwiazdozbiór i naprawdę dobrze ogląda się ich mecze.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”