"- Ja za każdym razem słyszałem, że oni [ludzie odpowiedzialni za pilnowanie przepisów w męskich skokach] widzą to, co pokazuję, ale jak mierzą, to jest ok - mówi Małysz. - Śmiech na sali - podsumowuje."
"- Takich zdjęć na Turnieju Czterech Skoczni z 50 pokazywałem" - mówi nam Małysz.
Jak widać na nic nasze uwagi. A czy to były oficjalne protesty to nie wiem. W dzisiejszej sytuacji PZN wyraził zgodę na złożenie protestu, ale zostawił decyzję trenerom ... Oni nie złożyli protestu ...
Jak pisałam wyżej Niemcom wolno więcej.



