Chelsea FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 02 sty 2006, 16:02

No czerwień dla Cokera jak nic :!: aż dziw bierze że mu nikt w morde nie wywalił bo to mogło sie skończyć źle (a może się skończyło źle ?) Makelele ręczki świeszbiły widać było że ma zamiar sam wymierzyć sprawiedliwość :wink:

Ale po kolejki - West Ham 1: 3 Chelsea

Crespo wszedł w czasie meczu:) i zszedł w czasie meczu :( a był najlepszy na boisku. Pierwsza połowa zawodła mnie - za dużo taktyki - West Ham chyba nie wierzyło w korzystny wynik. Lampard wykorzystał bład Yossiego Benayouna ( miał strzelać a nie podawać :lol:) taka nudna gra troche z dystansem :wink:

Jednak zaraz po przerwie ten mecz zrobił się 3 razy ciekawszy :twisted: od stanu 1;1 zaczeła się gra :) Troche obrona Chelsea zaspała :) Byli w szatni jeszcze ;] Wejscie Crespo który w pierwszym kontakcie z piłka zagrał klepe i ją wykończył okazał sie najlepsza decyzja Mourinho w tym meczu. Potem mógł jeszcze dwa razy pokonać Carolla. Jak by mu wyszedł ten strzał z odchyleni po długim było by max. Od 2;1 zaczeła się gra z pierwszej połowy z tym że Chelsea zaczeła grać tylko z kontry co im wychodzim świetnie. ładnie Drogba uderzył na 3;1 - tak po długim zmieścić ją to nie było łatwe. Carvalho w ataku od 80 minuty :lol: Robben dziś czarował ładnie - w swoim style. Często wiązał nogi obrońca West Hamu. Mało widoczny Lampard ale swoje strzelił.

Troche dużo faul a mało kartek. Geremi na drugi raz sobie rączki przywiąże by nie machać nimi :)

Ogółem Chelsea była lepsza choć zagrała z rezerwą - dopiero zaczeli grać od 1:1 w piłke na wyższym poziomie. Jeszcze się okaże że Chelsea zgarneła 3 pkt a traci Essiena i Crespo ...

Wróć do „Anglia”