Polityka za granicą

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Polityka za granicą

Post autor: Cement » 27 lut 2022, 21:50

Kompromitacją Rosji jest, że po czterech dniach konfliktu ukraińska OPL i lotnictwo nie tylko wciąż istnieją, ale i zadają Rosjanom straty. Pojawiły się informacje, że w niektórych przypadkach zbombardowali stanowiska, gdzie systemów OPL już nie było, co świadczyłoby niezbyt dobrze o rosyjskim wywiadzie. W ogóle zdziwiło mnie, że Rosjanie już w pierwszy dzień inwazji weszli na Ukrainę jednostkami lądowymi. Przewidywana była raczej 2-3 dniowa kampania bombardowań w celu zniszczenia OPL, lotnictwa i infrastruktury, a dopiero potem wejście wojsk lądowych. Dowódcy rosyjscy uznali najwyraźniej, że nie jest to konieczne i się mocno przeliczyli. Wygląda na to, że plan Putina zakładał szybką dezintegrację armii ukraińskiej, poddanie się dużych miast dla uniknięcia rozlewu krwi i ucieczkę Zełenskiego z kraju. Nic takiego nie nastąpiło, Ukraińcy bronią się zaciekle - jeśli to będzie trwało jeszcze jakiś czas i Rosjanie ugrzęzną, to zobaczymy, czy i jaki plan B ma Putin. Póki co nie osiągnął nic politycznie i niewiele militarnie, a poniósł już straty gospodarcze i polityczne. Cieszy, że coraz więcej krajów wysyła Ukraińcom broń, rysuje się też szansa na odcięcie Rosji od SWIFT. Zobaczymy, co się będzie jutro rano działo na moskiewskiej giełdzie :mrgreen:.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”