Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 128

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 13 sty 2006, 11:16

aaaaaaaaaaa czyli tak jak myślałem :mike: ,czyli jeszcze przynajmniej półroku będą mieli dziurawą obronę(dobrze, że już niegrają w pucharze UEFA, bo byłby wstyd :oops: )

:thanks: Marco

Awatar użytkownika
Erwin
Grafomania zaawansowana
Posty: 122
Rejestracja: 14 maja 2005, 23:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kamienna Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Erwin » 13 sty 2006, 15:14

Australijczyk dzis przyznal ze trener reprezentacji narodowej poradził mu przejscie do wisły gdysz moze zagrac w europejskich pucharach a na tym zalerzy Hugeusowi, sam Thwaite przyznal ze w rumuni niema szans na rywalizowanie w Pucharze UEFA czy też LM

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 13 sty 2006, 15:31

Erwin pisze:niema szans na rywalizowanie w Pucharze UEFA czy też LM


patrząc na dwa ostatnie sezony w Polsce też raczej niezabardzo są szanse... (szansa wielka była w konfrotnacji z PAO.. ale jak to sie zakończyło to wszyscy wiemy..:()

Erwin pisze:zalerzy
Erwin pisze:gdysz


:?

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 13 sty 2006, 16:27

Erwin pisze:wisły gdysz moze zagrac w europejskich pucharach

No ten sezon pokazał jak może... rzeczywiście się Polacy nagrali :?

Erwin pisze: sam Thwaite przyznal ze w rumuni niema szans na rywalizowanie w Pucharze UEFA czy też LM

W Rumunii są większe szanse niż w Polsce... chyba że nie kojarzysz takich nazw jak Steaua, Rapid czy Dinamo... w tamtym klubie może i nie miał, ale w Rumunii ogólnie miał... zastanów się najpierw

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 13 sty 2006, 16:27

stan_mic pisze:aaaaaaaaaaa czyli tak jak myślałem :mike: ,czyli jeszcze przynajmniej półroku będą mieli dziurawą obronę(dobrze, że już niegrają w pucharze UEFA, bo byłby wstyd :oops: )

:thanks: Marco
Pokemon czy zle Nati?? :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 13 sty 2006, 16:34

Lech Poznań. I wszystko jasne :roll:.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 13 sty 2006, 17:18

Nie no! Sorry! Zawsze lepiej, żeby to Wisła była mistrzem niż (L)egia :twisted: Ale teraz niech się lepiej weźmie do pracy, bo Legia niepróżnuje

PS do dziś niemogę się nadziwić czemu to Wisła niezatrudniła bezrobotnego długi czas Wdowczyka :think: . Napewno jest lepszym trenerem od Licki, teraz zobaczymy czy także od Petrescu :smoke:

Awatar użytkownika
patryk89
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 20 mar 2005, 10:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: patryk89 » 13 sty 2006, 17:35

Ajgor pisze:
Erwin pisze:wisły gdysz moze zagrac w europejskich pucharach

No ten sezon pokazał jak może... rzeczywiście się Polacy nagrali :?

Erwin pisze: sam Thwaite przyznal ze w rumuni niema szans na rywalizowanie w Pucharze UEFA czy też LM

W Rumunii są większe szanse niż w Polsce... chyba że nie kojarzysz takich nazw jak Steaua, Rapid czy Dinamo... w tamtym klubie może i nie miał, ale w Rumunii ogólnie miał... zastanów się najpierw
Chodzilo chyba o jego klub National Bukareszt, bo ten rzeczywiscie nie wojuje w europejskich pucharach.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 17 sty 2006, 14:52

Michal Wróbel wkoncu (czy w koncu? :roll: ) zmienil klub, w rundzie wiosennej bedzie gral w Gorniki Zabrze, jestem ciekaw co tam pokaze, warunki ma, talent ( :wink: ) niby tez, najslabsza jego strona bedzie doswiadczenie, no ale zycze mu powodzenia.

Jacek Kowalczyk, jeden z niewypalow transferowych Henia K., prawodopodobnie wyladuje w Widzewie, Boniek ponoc juz rozmawia o nim z dzialaczami. Jestem ciekaw jak to sie stalo, ze w GKS Katowice prezentowal sie tak dobrze, a gdy tylko przeszedl do Wisly, zaczal grac niczym ja po czterech piwach.


Berreto sie spoznil, Berreto wyladowal w rezerwach. Szkoda.

Sprawa Michaela Thwaite stoi w miejscu, przydalby sie juz teraz w Wisle, ale i tak jestem zadowolony ze Wisla kupila w koncu srodkowego obronce, mam nadzieje ze sie sprawdzi.

Jestem ciekaw, czy dzialacze Wisly, naprawde nie chca sprzedac Radka Sobolowskiego, czy tylko tak mowia, zeby podbic cene (sic!).. Osobiscie wierze(naiwniak) w pierwsza wersje.

Sprawa transferu Baszczynskiego, za granice ucichła. Moim zdaniem powinni go sprzedac w pizdu, bo jak tylko uslysze ze pragnie go jakis klub, to znowu bedzie psioczyl.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 17 sty 2006, 16:40

Lakier pisze:Berreto sie spoznil, Berreto wyladowal w rezerwach. Szkoda.
A nie Barreto?
Fakt szkoda, że odsunęli go do rezerw, wszak wytłumaczył Mielcarskiemu, iż miał problemy osobiste.
Lakier pisze:Sprawa Michaela Thwaite stoi w miejscu, przydalby sie juz teraz w Wisle, ale i tak jestem zadowolony ze Wisla kupila w koncu srodkowego obronce, mam nadzieje ze sie sprawdzi.
Nie wiem w czym problem. National skorzystałby tylko na wsześniejszej sprzedaży Thwaite'a. A środkowy obrońca w Krakowie jest potrzebny od zaraz. Nie dawno słyszałem o rzekomym zainteresowaniu Ivica Kriżanacem. Swego czasu jeden z najlepszych stoperów grających w Polsce jednak powiedział, że nikt sie do niego nie zgłaszał. Znaczy transfer mało prawdopodobny?
Lakier pisze:Jestem ciekaw, czy dzialacze Wisly, naprawde nie chca sprzedac Radka Sobolowskiego, czy tylko tak mowia, zeby podbic cene (sic!).. Osobiscie wierze(naiwniak) w pierwsza wersje.
Nie sądzę, by Wisła chciała sprzedać Sobola, po odrzuceniu oferty Southampton.
Lakier pisze:Sprawa transferu Baszczynskiego, za granice ucichła. Moim zdaniem powinni go sprzedac w pizdu, bo jak tylko uslysze ze pragnie go jakis klub, to znowu bedzie psioczyl.
Jak Marcin znowu ma mieć pretesnje, to już lepiej niech odejdzie.
Tylko trzeba byłoby rozejrzeć się za jego następcą [ Kaczorowski został zakupiony raczej po to by poszerzył ławkę rezerwowych]. Może Kłos z Zagłębia Lubin? Ma za soba bardzo udaną rundę, młody, utalentowany zawodnik.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 sty 2006, 18:26

Lakier pisze:Jestem ciekaw jak to sie stalo, ze w GKS Katowice prezentowal sie tak dobrze, a gdy tylko przeszedl do Wisly, zaczal grac niczym ja po czterech piwach.
Moim zdaniem ławka, kontuzje i brak szans. Ale głównie ławka. Ale sam Kowalczyk twierdzi, że nie ma do Wisły pretensji, najwyżej do siebie i gdyby wiedział o transferze Kłosa (przyszli podczas tego samego okienka), nie trafiłby do Wisły. Kowalczyk sprzedany być nie może (no chyba, że kogoś w zarządzie pogrzało i chce płacić grubą kasę Mandziarze), więc mam nadzieję, że rozegra się najpierw w Widzewie, a potem znowu zaatakuje w Krakowie ;).

Wróbel? Z Bogiem, czas najwyższy. Nie wiem czy on zauważył degradację w klubie. Trzeci, czwarty, teraz byłby piątym bramkarzem. Lecha to on raczej ze składu nie wygryzie.

Co do Barreto, to ja dalej wiążę z nim spore nadzieję. Szkoda, że wszysko sprzysięgło się przew niemu (lista transferowa Kapki, Petrescowe umiłowanie dyspliny), mam nadzieję, że nowy trener nie pójdzie na łatwiznę i nie skreślił go od razu (wiadomo, profesjonalista tak by nie postąpił, Andre pewnie pojedzie na drugie zgrupowanie, będzie miał szansę się pokazać, ale każdy żaden trener nie jest do końca obiektywny). Szczególnie, że testowany Varga równiez gra na pozycji def. pomocnika. Zależy jeszcze czy Andre będzie miał wystarczająco silny charakter, by walczyć... Bo treningi z rezerwami mu nie zaszkodzą, właściwie to po Engelu i Kulawiku może nie zauważyć różnicy. Bogusław Pietrzak to bądz co bądz trener pierwszoligowy ;), w klubie dalej pracuje Szul. A miejsce dla Barreto w składzie przy sprzyjających wiatrach powinno się znaleść:
---Podobno zamierza Pan zmienić taktykę Wisły na 4-5-1. Dlatego, że to modne ostatnio ustawienie?
=Nie będziemy grać 4-5-1.
---To co? Zostanie 4-4-2?
= Tak samo nie zamierzam stosować 4-4-2.
---Zatem futbol radosny?
= Nie. Na pewno będę wystawiał czterech obrońców. A co do ustawienia pomocy i ataku mamy różne warianty. Np. gry czterema napastnikami, trzema albo tylko jednym. Moja taktyka będzie elastyczna. Uzależniona od składu, jakim będę dysponował. Jeżeli masz skład nadający się wyłącznie do jednego systemu, musisz się go trzymać. Mam już w głowie pomysł na grę Wisły. Sprawdzę go już w pierwszych dwóch-trzech spotkaniach sparingowych w Turcji. Zobaczę, jak to działa.
---Podobno przeciętny wiślak ma gorsze predyspozycje wydolnościowe niż piłkarz drugoligowego włoskiego AC Torino?
=Test, któremu wiślacy zostali poddani, okazał się dla piłkarzy bardzo trudny. Dlatego musimy pracować. Jeśli testy wypadłyby lepiej, piłkarze mieliby luźniejsze obozy. Ale tak nie jest i mamy przed sobą sporo pracy, i piłkarze to wiedzą. Rozmawiałem z nimi o tym. Obiecałem im, że w Turcji czeka nas masa ciężkiej pracy. Wiem, że piłkarze nie będą szczęśliwi z tego powodu. Ale ja nie przyszedłem tu po to, żeby ich uszczęśliwiać, tylko zrobić z nich lepszych piłkarzy.
To już nie są zmiany, to rewolucja. Taktyczny sprawdzian w ostatnim ligowym meczu :lol:.


Jeszcze w sprawie "wyprzedaży". Znowu w prasie pojawił się promyk nadziei, czemu dają wyraz nawet w newsach na pilka.pl (ach, ta analiza Bobohawka na temat sprzedaży Sobola :shock:). A mimo to sądzę, że Sobolewski zostanie, chyba, że będzie taka okazja finansowa jak przy sprzedaży Gorawskiego. Ale to się zdarza raz na 100. Z Baszczyńskim jest gorzej, ale zainteresowanie jest tak niekonkretne, że Wisła może nie zgodzić na transfer. Zresztą jest nowy trener i jeśli ma jaja, to nie zgodzi się na mniejsze zło (Baszcza Ci sprzedamy, ale Sobol zostaje). A i sam Baszczu niespecjalnie ma ochotę powiedziec wprost klubowi, że chce odejśc. Kiedy Petrescu przybył do klubu zapowiedział "Jeśli ktoś nie chce grać w klubie, to proszę wstać". I siedzieli. Chętniej Marcin mówi prasie o odejściu, ale może to forma przypomnienia przy braku ofert? Zastepcy w kraju nie widzę, a co do ustawiania Błaszczykowskiego na obronie, to... też tego nie widze. Więc wypadałoby zablokować transfer, bo na wyrwę w obronie przy beznadziejnej formacji ofensywnej nie można sobie pozwolić. Jesli w klubie myślą logicznie, to wpadną na pomysł, że to im wyjdzie bokiem. Rozmowa z zawodnikami pewnie nie wystarczy, ale wyjeżdzając z kraju ryzykują miejscem w reprezentacji... Przynajmniej na pół roku trzeba ich bezwględnie zatrzymać :!:
Dan Petrescu to świetny wybór
"Super Express" rozmawia z Maradoną Karpat

Gheorghe Hagi, najlepszy piłkarz w historii rumuńskiej piłki, twierdzi, że Wisła Kraków postawiła na dobrego trenera.

Gheorghe Hagi (41 lat), nazywany Maradoną Karpat, to najserdeczniejszy przyjaciel Dana Petrescu (38 l.), nowego trenera krakowskiej Wisły. Razem grali w piłkę, razem spędzają wolne chwile, jak choćby ostatniego sylwestra.

Hagi, była gwiazda Realu Madryt i Barcelony, zgodził się na rozmowę z nami na temat szans Dana Petrescu w Krakowie.

"Super Express": - Polscy kibice wiedzą, że Dan Petrescu był świetnym piłkarzem, ale nie mamy pojęcia, jakim okaże się trenerem. Nie boi się pan, że przyjacielowi powinie się w Krakowie noga?

Gheorghe Hagi: - Co się stanie?! Noga mu się powinie?! Co pan opowiada! Dan Petrescu to najlepszy wybór, jakiego mogła dokonać Wisła. O mało kogo jestem tak spokojny jak o Dana.

- A nie zdziwił się pan, że Petrescu zdecydował się na pracę w Polsce?

- Dlaczego miałbym się zdziwić? Petrescu jest młodym trenerem, na dorobku. Ambicje ma jednak ogromne i moim zdaniem Wisła jest dobrym miejscem, żeby zacząć wielką szkoleniową karierę. Zobaczycie, jak szybko Dan was do siebie przekona. Zawsze go szanowałem nie tylko ze względu na umiejętności, ale i na osobowość. On jest taki, że bardzo szybko zjednuje sobie sympatię i szacunek.

- Wisła to jednak nieznany grunt dla Petrescu...

- Da sobie radę! Był świetnym piłkarzem, grał wiele lat na najwyższym światowym poziomie. To mu pomoże w relacjach z piłkarzami, bo żaden z nich nie powie o Danie: "Co on mi tu opowiada, nie ma pojęcia, o czym mówi". Petrescu może nie tylko sporo opowiedzieć, ale i pokazać. Nadal jest w dobrej formie.

- To łagodny czy surowy trener?

- Obiboki nie będą miały u niego czego szukać. Uwielbia dyscyplinę, chce mieć wszystko poukładane. Ci gracze, którzy lubią sobie dać czasem zbyt dużo luzu, długo u Petrescu miejsca nie zagrzeją. Jako piłkarz Dan nie zaniedbywał żadnego szczegółu. Podejrzewam, że jako trener tym bardziej tego nie zrobi.

- Poszedłby pan jego śladem i spróbował w Polsce?

- O ile się orientuję, to Dan zajął najlepszą posadę w waszej klubowej piłce (śmiech). Ale kto wie? Kiedy zaczynałem karierę, granice wielu krajów były zamknięte i mało kto mógł podróżować, nie mówiąc już o pracy za granicą. Teraz nie ma już na szczęście żadnych ograniczeń. Liczy się tylko to, czy dana propozycja jest interesująca. Ja w Polsce? Może kiedyś... Teraz jestem jednak trenerem Politehniki Timisoara i nikt nie chce, żeby to się zmieniło.

- Do czego może doprowadzić Wisłę Dan Petrescu?

- Polska reprezentacja gra od kilku lat bardzo dobrze. Awansowała do mistrzostw świata 2002, zagra też na mundialu 2006. Nie wiem jednak, dlaczego zupełnie odwrotnie jest z waszymi drużynami, które od dawna nic nie potrafią zdziałać w pucharach. Wiem za to, że z Danem Petrescu Wisła Kraków ma wielkie szanse, żeby to zmienić i błysnąć w Europie. Nie mówię tego jako przyjaciel, ale przede wszystkim jako znawca piłki: Dan Petrescu to świetny wybór Wisły.
Grali razem - za miesiąc staną przeciwko sobie

Gheorghe Hagi i Dan Petrescu grali razem w reprezentacji Rumuni (na zdjęciu po prawej - podczas mistrzostw świata 1998 we Francji przed meczem z Chorwacją). Już wkrótce dojdzie do bezpośredniego - tym razem trenerskiego - pojedynku między Hagim i Petrescu. 15 lutego, w trakcie zgrupowania na Cyprze, Wisła zagra z Politehniką Timisoara.

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 17 sty 2006, 19:13

piwus pisze:Wróbel? Z Bogiem, czas najwyższy. Nie wiem czy on zauważył degradację w klubie. Trzeci, czwarty, teraz byłby piątym bramkarzem. Lecha to on raczej ze składu nie wygryzie.
Nie wygryzie, bo on ma go tam zastąpić ;) Lech prawdopodobnie odejdzie Bełchatowa, a wtedy będzie miał o wiele łatwiej, bo raczej Leciejewski mu nie zagrozi :roll:
piwus pisze:ach ta analiza Bohawka na temat sprzedaży Sobola
hmm czyżby się coś nie podobało :?: Jeśli tak to mów, a raczej pisz ;)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 sty 2006, 19:36

Najpierw sorry za przkręcenie nicka, pomyłka z pospiechu :/.
Grzegorz Mielcarski potwierdził tą wiadomość mówiąc:
Radek jest dla nas bardzo ważnym piłkarzem, a propozycja Anglików nie satysfakcjonuje nas finansowo.
Wywnioskować można z tej wypowiedzi, że Wisła wcale nie chce za wszelką cenę zatrzymać "Sobola" w klubie, a jedynie czeka na wyższą ofertę. Przypomnijmy, że miał on już oferty z Celticu Glasgow oraz Hearts. Co ciekawe zarówno w Southampton jak i Celticu występują reprezentanci naszego kraju i nie wykluczone, że mają oni jakikolwiek wpływ. Jednak jak na razie Sobolewski wciąż jest piłkarzem Wisły, jednak czy nie będzie tak jak z Żurawskim czy Frankowskim i Wisła pozbędzie się kolejnego klasowego piłkarza? Wszystko pokaże nam przyszłość.
Ja bym wywnioskował raczej, że Sobolewski jest kluczowym zawodnikiem, a oferta druga, poprawiona jest niepoważna i zawodnik jeszcze jest niedoszacowany. Może za 5 ofertą im się uda podać dobrą sumę, ale nawet to jeszcze to nie oznacza sprzedaży...
Z wcześniejszych wywiadów Mielcarskiego, tezami, które tłukł w każdej wypowiedzi były takie priorytety:
1. kontrakt Mauro
2. zatrzymanie Sobola
W dodatku Petrescu stwierdził, że Sobolewski jest kluczowym graczem i nie można sobie pozwolić na jego stratę.

Nie można wnioskować z jednego, wyrwanego może z kontekstu zdania, bo potem wyskakuja takie kwiatki:
Wisła Kraków zainteresowana obrońcą Wisły Płock? Obrońca Wisły Płock, Mitar
Peković spodobał się podobno nowemu trenerowi Wisły Kraków, Danowi Petrescu. ...
A to wszystko dlatego, że Petrscu przejechał się na mecz z Polonią oglądać Jelenia, a jakiś dziennikarzyna zapytał się czyja gra podobała mu się meczu... I potem wyrwano odpowiedz z kontekstu.

Nie wiem czy to były Twoje wnioski, ale (mówię teraz ogólnie) nie mozna przepisywać myśli przewodniej prasowego artykułu, bo większość jest łajno warta. Tak jak pippen kiedyś przepisał zajebisty artykuł z Faktu, że Mauro na pewno nie zagra na wiosnę w Wiśle, bo kończy mu się kontrakt i chcą go Szwajcarzy... a kontrakt kończył mu się w czerwcu. I newsy o Mauro w Legii i newsy o Mauro, który nie chce zostać w Krakowie i nie podpisze nowego kontraktu.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 17 sty 2006, 19:50

piwus pisze:Wróbel? Z Bogiem, czas najwyższy

A co do Wróbla to mnie dziwi jego sytuacja... pamiętam go z Jaworzna, to co wtedy wyciągał, to niczym Kuszczak w WBA teraz :wink:

A Sobol... dobrze, że nie odszedł, bo wtedy Petrescu by mógł zrobić duży falstart i kolejny trener by był... no bo gdzie znaleźć w Polsce drugiego Sobola (niekoniecznie tego z Jagi) :?:

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 17 sty 2006, 19:55

piwus pisze:(no chyba, że kogoś w zarządzie pogrzało i chce płacić grubą kasę Mandziarze)

To nazwisko dziala na mnie tak, jak nazwisko Moggi na zaze.

piwus pisze:Wróbel? Z Bogiem, czas najwyższy. Nie wiem czy on zauważył degradację w klubie. Trzeci, czwarty, teraz byłby piątym bramkarzem. Lecha to on raczej ze składu nie wygryzie.


Lech ma ponoc przejsc do Belchatowa. Jesli zostanie, to rzeczywcie Wrobel wiekszych szans na pierwszy sklad nie ma.

dziennikarz pisze:Podobno przeciętny wiślak ma gorsze predyspozycje wydolnościowe niż piłkarz drugoligowego włoskiego AC Torino?
Po co oni zadali takie pytanie? Przeciez wiadomo ze AC Torino ma tak wlasciwie sklad, ktorym mialo grac w Serie A, no i w sezonie rozgrywaja 42 spotkania.


piwus pisze: To już nie są zmiany, to rewolucja. Taktyczny sprawdzian w ostatnim ligowym meczu Laughing.
No. Sam jestem ciekaw jaka to bedzie taktyka.


piwus pisze:zajebisty artykuł z Faktu
http://sport.onet.pl/1020297,0,0,wia,12 ... plina.html

Fakt :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”