Gorzka czekolada tylko na jakimś placku, tak to nigdy w życiu. Wątróbki nie jadłem parę lat, ale jak kiedyś potrzebowałem dobijać białko podrobami to jadłem i w miarę smakowało. Tłustych mięs jak golonka raczej nie jadam, ale to raczej ze względu na kalorie. Jest w miarę smaczna, ale dużo bardziej np. schabowego.
Steki kocur. Mam chyba ze 4 jeszcze zamrożone, ale cena trochę zniechęca do kupowania.



