Uczniowie vs nauczyciele :)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 18 sty 2006, 19:08

archie pisze:Te historie zdarzyły sie naprawde w mojej klasie..

Co wy na to??
To zależy na jaką reakcje liczyłeś pisząc tego posta...jeżeli na taką, że wszyscy będą Cie chwalić, za takiego rodzaju relacje to jestes w tak wielkim błędzie, jak Małysz na belce :lol: no sory, ale tu chyba nikt nie będzie Cie oklaskiwał...cytując teraz mojego profesora mógłbym CI powiedzieć, że "lepiej by było jakbyś się za książki synu wziął, to Ci chociaż głupoty do głowy przychodzić nie będą"...serio..
Krzysztof Jarzyna pisze:Jak czytam co tu wypisujecie to nie wiem czy sie smiac czy plakac...
To zakładamy Komitet Kolejkowy...ja mam podobne odczucia.... :lol: ludzie weźcie wy się opanujcie troche z tymi opowieściami...bo zaraz pomyśle, że szkoły "normalne" są w miejszości.. :roll:
Premo pisze: Napisałem tylko, jak można doprowadzić do zwolnienia nauczyciela.
Jasne, a masz jeszcze jakieś, jak doprowadzić do zwolnienia konserwatora albo sekretarki...Twoje teksty są tak fascynujące, że ich lektura pochłania mnie do reszty...i sobie tak myśle...czy Wy wiecie jeszcze po co żyjecie?? :roll:
Premo pisze:Nie napisałem, że ja w tym uczestniczę.
No jeszcze tylko tego brakowało...wszyscy byśmy się rozpłakali jak tu siedzimy z litości dla Ciebie...jak na planie programu "Wybacz mi"...
Pozdrawiam...

Wróć do „Hyde Park”