Co do wywiadu, to uważam te testy za jedną wielką kpinę, Petrescu wypowiedział się bardzo oględnie. Nie pierwsza to propozycja testów, ale czołowi gracze wisły zawsze odpowiadali, że są dostępne kasety z meczów reprezentacji, pucharów, nie będą się poniżać. Nawet zarząd w pierwszej chwili odmówił, sporo musiał Baszczu żebrać i stroić fochów, że go puścili. Baszczyński jest niepoważny, dawno takiej frustracji nie widziałem
Co do transferów, to cisza wydaje aż nienaturalna. Może kolejny cichy transfer? Szczególnie, że według Wyborczej w poniedziałek ma się pojawić ofensywny pomocnik, niezbędny do taktyki Petrescu. Oczywiście nie wiadomo kto to taki.
Skąd się takie plotki biorąPetrescu chce Nigeryjczyka i Australijczyka
Dan Petrescu chętnie widziałby w Wiśle jeszcze jednego - po Michaelu Tchwaite - piłkarza Naţionalu Bukareszt. Mowa o nigeryjskim skrzydłowym, 23-letnim Abioduna Agunbiade. Brany pod uwagę jest także rówieśnik Nigeryjczyka, australijski pomocnik FC Sydney, David Carney.
Najlepszą opcją dla Wisly byłoby zakontraktowanie Florentina Petre (prawa pomoc Dynamo Bukareszt) i przesunięcie Błaszcza na obronę. Wczesniej uważałem to za marnowanie zawodnika, ale dla drużyny byłoby najlepiej. Poza tym obrońca, który potrafi się włączyć w ofensywę to rzecz niespotykana w Polsce. A Baszczowi powodzenia... oby mu się dobrze w Anglii zarabiało, to może się zaangażuje w grę i nie będzie płakał, że nie może odejść.
Aha, jeszcze co do dyscypliny Petrescowej. W końcu ktoś z twardą ręką, bo Engel mówił wprost, że go piłkarze nie słuchają (jak po meczu z Koroną), z Liczki to śmiali się wszyscy oprócz Basałaja, a Kasperczak równie dobrze mógłby się nie pojawiać na treningach. Ale zakaz rozmowy podczas treningów? Przeciez to buduje w drużynie atmosferę, w małym stopniu rozprasza i stwarza więży między graczami. Lepiej żeby pogadali na treningu, czy żeby potem poszli się zapić i pojeździć po mieście, w ramach integracji?



