NBA...

Awatar użytkownika
majo
Skład B
Skład B
Posty: 108
Rejestracja: 25 sie 2005, 23:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: dorzucisz kamieniem

Post autor: majo » 23 sty 2006, 11:41

Moim zdaniuem jego wyczyn jest godny podziwu, gdyby nie on to Lakersi by nie istnieli w ty sezonie. Ale te 100 punktów Chamberleina to nie jest aż taki dobry wynik zobaczmy na jakim poziomie wtedy stało NBA.

A widzieliście ten wynik??
Phoenix Suns - Seattle SuperSonics 149:152 (po 2 dogr.)

Normalnie duże brawa ale martwi mnie troche ta porażka słońc

Wróć do „Inne sporty”