jesli jednak nie bedzie to dla Ciebie wielki wysilek,to moze bedzie mi dane bys oswiecil mnie...chetnie po raz kolejny chce doswiadczyc twej boskiej wszechwiedzy...Szkoda nawet tłumaczyć dlaczego to zły pomys
a teraz przeczytaj posta jeszcze RAZ:jesli uwazasz ze trzebaby to w jakis sposob zmodyfikowac,jak najbardziej jestem za-są tu bardziej ode mnie doswiadczeni forumowicze,wiec na pewno wiele w tym pomysle niedociagniec znajda-chociaz moze ktos poprze pomysl?jesli sie z nim zgadzasz,ale masz zastrzezenia to je zglos ale jesli uwazasz ze pomysl jest totalnie bezsensu to napisz dlaczego...jesli nie chce Ci sie,no to krotka pilka-po prostu nie odzywaj sie..



