Wkleje moze swoja wypowiedz z innego forum...
Poczatkowo mecz nieciekawy, Bayern zaspany, ciagle na stojaco, jakby zlekcewazyli rywala, pierwszy blad poplenia Owen co stwarza Thurkowi znakomita okazje, naszczescie spalony(nie bylo) ale Olli i tak wyciagnal, kolejne coraz grozniejsze ataki Mainz przynosza powodzenie, w zamieszaniu w polu karnym Ismael fauluje(wg mnie NIE) i sedzia dyktuje 11, bezproblemow wykorzystuje ja Zidan.
Po stracie bramki Bayern wzial sie do roboty, najpierw sam na sam nie trafia Pizza(wybaczamy mu ) nastepnie Ze spojenie.
Po przerwie Bayern zaczyna grac na poziomie, wiele akcji, gl za sprawa Schweiniego, Roy z klarownej pozycji pudluje, kolejny jego strzal zostaje obroniony, 2 glowki Balli rowniez nie znajduja drogi do siatki. Kluczowe dla meczu staja sie 2 zmiany, Guerreo i Schweini IN, Ze i Karini OFF. Po wrzutce bodajze Sagnola(moze Bastiana) udeza Balla ale lot pilki zmienia Pizza i mamy 1:1, kolejne grozne akcje nie przynosza bramki, az do 1 polowy dogrywki w ktorej po genialnym rajdzie Scheiniego bramke strzela Guerrero(fajny tatoo ), po tej bramce mysle sobie ze juz po Mainz, ale na poczatku 2 czesci dogrywki z woleja zawodnik Mainz pokonuje Olliego...nie wiele zostalo do konca, ale na szczescie mamy w szeregach niesamowitego Claudio ktory strzalem z 25m zdobywa zwyciezka bramke.
ocenie jeszcze gre co lepszych graczy...
Olli-pewne interwencje, dwie bomby pieknie broni, w konowce meczu rowniez piekna interwencja.
Willy-dla mnie najlepszy gracz zaraz po Pizzy, pewny w obronie i pewny w ataku, ladne rajdy i piekne wrzutki, witamy panie Willy na kolejne 4 lata
Schweini - takiego Bastiana zyczylby sobie w kazdym meczu, pewne zagrania, smiale ataki, asysta i wogole bardzo zajefajnie zagral, choc dopiero gdzies od 70minuty.
Guerrero - wszedl pod koncowke i niepotrzebowal rozegrania, bez skrupulow wykorzystal podanie Bastiana, ladnie udzerzyl i zdobyl bramke, po bramce okazal wszystkim swoj nowy tatuaz...chyba synka...
PIZZA- w takiej formie to wielu swiatowej napastnikow kryje sie przy perownianczyku, ladna gra w srodku pola, utrzymywanie sie przy pilce, stwarzanie sytuacji, strzelil 2 bramki czegoz wiecej wymagac(mogly byc trzy ), a ta ostatnia to naprawde rece same sie od oklaskow skladaja.
z graczy ktorzy dla mnie byli najlepsi to wszystko, teraz najslabsi
Lahm-2 bramka jego wina, wogole nie pewnie w obronie, za maly jest troche, naszczescie nadrabial braki w dobrej grze z przodu.
Owen-slabo, jakis rozkojarzony, duzo strat, szkoda bo lubie goscia
Makaay-nie potrafil sobie znalezc miejsca, mial dwie dobre okazje, zadnej nie wykorzystal, w nastepnym meczu Felix musi go posadzic bo z taka gra to Roy jest bezuzyteczny, niech sobie chlopina odpocznie i ustapi miejsca Jose ktory obecnie znajduje sie w bardzo wysokiej formie
reszta raczej solidnie, ale bez wiekszych rewelacji...
a wiec czekamy na polfinal, moze by tak jakies derby
i jeszcze dodam co nie co na temat piatkowego meczu z Gladbach.
Co do skladu to zapewne to samo co Mainz, procz Owena i Karimiego.
Na wyjezdzie Bayernowi gra sie tam bardzo trudno patrz statystyki...
Jednak po stronie Bayernu lezy jedna zaleta, zagrali we wtorek, wiec sa troche bardziej rozegrani od Bor.M'Gladbach.



