Ja napisałem jedynie, że mundial, to nie miejsce do propagowania homoseksualizmu.
W wielu Krajach osoby homoseksualne są dyskryminowane a nawet skazywane na więzienie i to jest problem globalny a nie Kataru, jednak to nie miejsce do takich rzeczy. Mieliśmy Igrzyska w Pekinie gdzie są łamane prawa człowieka, mamy teraz mundial w Katarze gdzie spotykamy się z tym samym i tu mamy dziwny trend, że tego typu święta sportowe są organizowane w miejscach gdzie dzieją się takie rzeczy. Równie dobrze z mundialu możemy zrobić w ogóle walkę o prawa osób homoseksualnych, o kwestię dyskryminacji kobiet w Krajach Arabskich albo o łamanie praw człowieka, wojnę w Ukrainie i całe święto piłkarskie może stać się tłem dla wszelkich działań propagandowych. To nie miejsce na takie rzeczy, chociaż rozumiem, że oczy Świata są tu skierowane i wszelkie działania trafią tutaj do masy ludzi...



