Co do przemoczonego Walta to krąży bardzo ciekawa teoria odnośnie całego serialu. Co prawda jeden z producentów (o ile się nie mylę) zaprzeczył, że o to chodzi, ale jak na mój gust wiele rzeczy by do tego pasowało. Otóż według tej teorii - oni wszyscy zginęli w tej katastrofie i trafili do czyśca, którym jest ta wyspa. To by wyjaśniało dlaczego Inni zabierają dzieci i "dobre osoby" - one nie mają nic, albo mało na sumieniu i trafiają do nieba. Szepty, które słyszą są modlitwami ich bliskich. Przypomnijcie sobie też imię "szpiega" w grupie Any-Lucii. Koleś nazywał się Goodwin, co można przetłumaczyć na "dobro zwycięża".
Wolt miałby być przemoczony, gdyż jest swego rodzaju "obmywany" z grzechów i nie do końca chce już przechodzić na drugą stronę. Dlatego też objawia się rozbitkom.
To wszystko ma jakiś sens, ale jak już wspomniałem jeden z producentów stanowczo zaprzeczył takiej wersji. Są jeszcze inne równie ciekawe, ale na razie nie będę ich pisał...


