oj lukaszku...widzisz bo tak to w bundeslidze juz jest, jezeli przeciwnik bayernu bedzie mial kilka dogodnych okazji podczas meczu to juz kazdy doszukuje sie slabej formy bawarczykow...nie zawsze mecze wygladaja tak ze sa meczami jednej druzyny - bayernu, zdarza sie tez ze sa to mecze rownorzedne...statystyki boiskowe minimalnie przewazaja na korzysc herthy ale kazdy kto ogladal mecz z hertha wie, ze dobre sytuacje bramkowe byly po obu stronach...
co do meczu z leverkusen...heh zgadza sie bayer mogl strzelic ze 2 bramki i wynik mogl wygladac 1:2 ale rownie dobrze moglo byc 3:2..



