Terminarz to tylko rozstawienie figur przed partia szachow. Mozna sobie gdybac i gdybac co bedzie jak bedzie kiedy bedzie ale i tak do niczego klarownego raczej dojsc sie nie da.
No ale jak juz sobie nabilem posta to jeszcze dodam cos od siebie
IMHO wszystko rozstrzygna druzyny "srodka tabeli" - Finlandia, Belgia. Kto straci najmniej punktow na tych reprezentacjach ten bedzie mial najwieksze szanse na awans. Wazne beda tez mecze na azjatyckim tournee, bo tam tez sie mozna potknac. Serbia jest jak najbardziej w zasiegu i to smiem powiedziec ze zarowno u nas jak i na wyjezdzie. Z prostej przyczyny, ze ich styl gry wyraznie lezy naszej ekipie. Odwrotnie niz Portugalia. Tu moga byc klopoty, ale szansy upatruje w zdolnosci Portugalczykow do lekcewazenia przeciwnikow. Zdarzaja im sie takie wpadki, ze glowa mala.
Podstawa to wygrane ze wschodnia trojka - zarowno u siebie jak i na wyjazdach. To nie bedzie latwe, szczegolnie w Erewaniu. Ale na pewno latwiejsze niz mecze z Portugalia, dlatego tam trzeba szukac punktow. Finlandia i Belgia - jezeli uda sie zlapac po 4 punkty, to przy 4 na Serbii (ktore IMHO sa jak najbardziej w zasiegu



