No ja się z tym zgadzam ale to nie jest żaden obraz reżimu tylko ot, przekrój społeczeństwa poprzez luźno powiązane ze sobą historie.PietroBosman pisze: ↑19 kwie 2023, 19:29Alegoria?Moim zdaniem tam jest wszystko wprost napisane. Rzeczywistość radziecka -obraz taki jak ją postrzegał Sołżenicyn.
"Jeden dzień Iwana Denisowicza" polecam na początek jako wprowadzenie w temat.PietroBosman pisze: ↑19 kwie 2023, 19:29Do "Archipelagu GUŁAG" jeszcze nie podchodziłem.Przede mną.





