Nie ogladalem meczu Barcy z Valencia bo sam gralem w pilke. Widzialem maly skrot meczu i nie ma zawiele co komentowac. Barca doznala drogiej porazki w lidze z rzedu i trzeciej od poczatku sezonu. Tym razem udalo sie Valenci pokonac wielka Barce, ktora powoli opuszcza "siodme pilkarskie niebo". W 8 dni Barca stracila az 6 punktow przewagi ktora miala nad Valancia w tak marny sposob i teraz ma juz tylko 6 punktow, czyli duzo mniej. Real tez na tym skozystal i przyblirzyl sie do lidera.
David Villa wykorzystal chyba najwiekszy blad Valdesa w tym sezonie zeby strzelic gola na miare 3 punktow i przyblirzyc sie do Etoo w walce o "Pichichi".



