Cały czas mi to sugerujesz.Niggaz pisze:Posądziłem Cię o to?
Podaj mi numer komórki to Ci napisze sms może wkońcu się zrozumiemyNiggaz pisze: Napisz, że Barca nie istnieje kiedy będziemy przegrywać mecz za meczem grając piach.
Ja się z Tobą cały czas zgadzam i z Fieldym że drużyna lepsza czasami przegrywa, Milan przegrał z Liverpoolem ale w meczu był lepszy. Zrozum że to " nie istnieli " nie miało na myśli ich gry tylko wyników. Napisałem tak bo to już 2 mecz z rzędu przegrany, może użyłem za mocnych słówNiggaz pisze:Po to, abyś na przykładzie drużyny o której grze masz pojęcie (w porównaniu do gry Barcelony) wyjaśnił mi czy przegrywając nie istnieją oni? Tylko tyle. Prawda to więc? Nie istnieli w finale?
Ide spać BuuZiOOOle. Prosze powiedz że wkońcu się zrozumieliśmy ( nie istnieli )
Ooo musiałem to dodać, przecież ja nigdzie nie napisałem że Valencia w tym meczy była drużyną lepszą tyle że wygra wygrała i w kontekscie tej drugiej porażki napisałem " nie istnieli ". Cały staram się to Niggazowi wyjaśnićfieldy pisze:ze Valencia była lepsza w perspektywie całego meczu.



