Panie Del Piero, ale mówimy o ostatnim sezonie, tutaj Benzema w lidze + LM bez karnych uciułał 16 bramek. I pewnie stać go jeszcze na zdrowy sezon, i dlatego sądzę, że od takiego Lautaro niekoniecznie jest słabszy, ale pociąg z topowym graniem mógł już rzeczywiście odjechać.
Vlahovic to dla mnie potencjalny bum, można tam narzekać na Allegriego, ale z tego co widzę potężny Rabiot ma tyle samo bramek z gry co on w lidze, dajcie spokój. Osimhen kolejny typ napastnika, który na wyższym poziomie lubi się pięknie wykoleić, tzn. poza bramkami nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Potężny Alvarez przynajmniej będzie biegać jak chomik w klatce.
O kimś zapominamy?



