No najwyzej morderca by nie zginął. Albo by sobie podcial gardło. Broń też pomogłaby się bronić wielu napadniętym np z nożem ktorycn ktoś chce zabić. Widzisz jedna stronę. A ja widzę sytuację w których ktoś mnie napada z niebezpiecznym narzędziem a ja wyciągam broń i gość ucieka. Pewnie byłoby więcej sytuacji tragicznych z bronią ale też pewnie wiele żyć udaloby się uratować. Nie policzysz tego w rzetelny sposób zwłaszcza widzac tylko to że pistolet plus człowiek równa się zło. A to też równa się dobro.



