LM: Chelsea Londyn - FC Barcelona 22 II 2006

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 24 lut 2006, 17:19

berik pisze:Prawda jest taka, ze zeby Chelsea myslala o awansie to musi sie otworzyc
Taka nie jest prawda. Czytaj post wyżej ;)
berik pisze:Najlepsza obrona jest atak
Nie w przypadku Chelsea

berik pisze:Zalozmy, ze "The Blues" zagraja bardziej z tylu i beda czekac na kontry, co im nie wrocy dobrze, bo BArca w tym sezonie bledy z meczu sprzed roku juz powtorzyla w mecz z Zaragoza w Copa Del Rey
Jeśli porównujesz mecz z Saragossą do meczu z Chelsea... Przecież to są dwie różne drużyny, preferujące zupełnie odmienny styl gry.

berik pisze:Jesli "The Blues" sie nie otworza, beda czekac na kontry to moge juz teraz powiedziec, ze odpadli
Ja jestem zupełnie odmiennego zdania. Powtarzam. Czytaj post wyżej ;)
berik pisze:Przypomnijmy sobie 2 polowe z meczu na Camp Nou w poprzedniej edycji LM.Chelsea sie zamknela na wlasnej polowie i jakims cudem dostali tylko 2 bramki
Tak, zgadza się. Ale zapomniałeś o jednym małym szczególe... Chelsea grała w 10. Do momentu gdy były wyrównane szanse The Blues prowadzili 1-0 i wcale się nie otwierali.

Wróć do „Puchary Europejskie”