Parafrazując klasyk "przyłożeń nie ma, ale emocji nie brakuje". Na razie RPA nie wie jak napocząć Anglików i przy tych karnych status quo. Może jakiś drop gol wpadnie.
EDIT
I jak wrażenia po @Boromir? Mecz do końca trzymał w napięciu i moim zdaniem był lepszy niż finał z 2019. Wtedy człowiek oglądał bez namiętności a tutaj i się działo i były emocje.



