Dodam tylko, że określenie "na złamanie karku" bardzo silnie wskazuje na grę szaleńczo ofensywną, nieostrożną i nierozważną. Chyba tylko w FM-ie można tak grać. Na pewno nie zagra tak Chelsea. Mourinho nigdy by na to nie pozwolił. Zresztą na złamanie karku to można zagrać kiedy się przegrał wysoko w pierwszym meczu i gra się tylko o honor. O strzelenie chociaż bramki czy kilku. Tak mógł zagrać (i zagrał) Real w rewanżu z Zaragozą. Gdyby przegrali wtedy przypuśćmy 3:1 w pierwszym meczu to na pewno nie zagraliby aż tak szaleńczo. Na złamanie karku grasz kiedy nie masz nic do stracenia a Chelsea ma i to dużo. Póki co wynik pierwszego meczu nie odbiera im szans.


