Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 89

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fernando » 09 mar 2006, 2:47

Real, po zacietym boju z Arsenalem odpadl z LM, dla wiekszosci na pewno fakt ten nie jest zaskoczeniem. Za wynik remisowy "Blancos" moga jedynie obwiniac samych siebie. Slaby wystep Gravesena, Ramosa, Zizu no i oczywiscie Ronaldo. Zmiany trenera tez bardzo watpliwe, Bestia nic nie wniosl do zespolu, mozna bylo wczesniej wprowadzic glodnego gry Cassano, moze postawic na szybkiego Cicinho, ktory pociagnalby zespol do ataku. :roll: Mozna gdybac i gdybac, ale i tak nie zmieni to faktu, ze Real zaprzepascil dzisiaj dogodna szanse. Defensywa Arsenalu poza oczywiscie Kolo Toure, wystapila w tym dwumeczu raczej w rezerwowym zestawieniu. Brak swietnego Ashley Cola, oraz postawnego Sola Campbella, powinien teoretycznie ulatwiec Realowi strzelanie bramek. Niestety, dla kibicow "Blancos" w zadym stopniu nie odnalazlo to odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Majac w skladzie tylu napastnikow, ekipa z Madryty nie zdolala pokonac chocby jeden raz, Jensa Lehmanna, paradoks?

Dzisiejsze spotkanie dla wielu graczy, bylo w pewnym sensie spotkaniem pozegnalnym, fani "Blancos" powinni powoli utozsamiac sie, z faktem, ze galaktyka powoli przestaje istniec:
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2006, 11:00

Fernando pisze:Defensywa Arsenalu poza oczywiscie Kolo Toure, wystapila w tym dwumeczu raczej w rezerwowym zestawieniu
Emmanuel Eboue już raczej miejsca Laurenowi nie odda, wczoraj zanotował kolejny znakomity mecz, pomijając grę w defennsywie, gdzie błyszczał jak zawsze - było go pełno pod bramka Realu.
Często atakował, 2 razy nawet miał dogodne okazje do zdobycia gola, raz swietnie wycofał piłke do Hleba, który minimalnie chybił.
Fernando pisze:Brak swietnego Ashley Cola, oraz postawnego Sola Campbella, powinien teoretycznie ulatwiec Realowi strzelanie bramek
a teraz spójrzmy na wiek obrońców z tego dwumeczu [i Flaminiego :D] :
Kolo - 25 [skończy 19 marca :D]
Flamini - 22 [kończył 2 dni temu :D]
Senderos - 21 [kończył w walentynki :D]
Eboue - 23 [skończy za kilka miesięcy]

Jak widać młodzi, zdolni, potrafili przeciwstawić się takim gwiazdom jak galaktyczni i w dwumeczu nie przepuścili bramki [w fazie grupowej też nie przepuścili juz jakiś czas]

Świetny mecz rozegrał Lehmann, który chyba coraz bardziej przekonuje Jurgena [przy wczorajszym wyniku Bayernu] na kogo ma postawić w kadrze.
Henry jak zwykle pokazał się z bardzo dobrej strony. Miał kilka dogodnych okazji, główką [szczupakiem] był bliski, ale można mu wybaczyć, bo gra głową to jego najmniejszy atut.
Dobrze podawał piłke, do Reyesa np. - szkoda, ze ten marnował okazję za okazją.
Hleb tez zagrał dobre zawody, raz był bliski strzelenia gola, raz fenomenalnie podał do Titiego - widac dobra dyspozycja kolegów dobrze na niego działa.

Raul Bravo już za sam faul powinien dostać czerwień, już nie mówię o "obejmowaniu" Hleba :?

Real tez miał swoje okazje, Ronaldo głową dobrze uderzył - Lehmann światnie obronił, raul powinien strzelić gola, po uderzeniu w słupek, przy dobitce ręka Lehmanna wybroniła nas od utraty bramki.
Roberto Carlos też niebezpiecznie uderzał - na szczęście niecelnie.
także Robinmho w końcówce mógł doprowadzić do dogrywki - nie udało się.
Ale słowa uznania się należą Galaktycznym - bo walczyli.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 09 mar 2006, 11:23

Raul Bravo już za sam faul powinien dostać czerwień, już nie mówię o "obejmowaniu" Hleba
To prawda, ja krzyknolem: "Co on ku..a wyprawia". Bylem pewien ze dostanie czerwony kartonik. Raul Bravo zagral srednio slaby mecz.

A tak ogolnie to nie pamietam kiedy ostatnim razem tak mocno przezywalem mecz Realu, chyba nigdy. To byl jeden z najbardziej emocjonujacych i nerwowych meczy jakie widzialem w ostatnim czasie. Do konca wierzylem ze Real moze wygrac to spotkanie, ale nie udalo sie.
Trzeba by bylo wyciagnac z tego wszystkiego jakies wnioski. Przedweszystkim w tym meczu nigdy nie powinien zagrac Gravesen. To byl najgorszy zawodnik na boisku. Nie zrobil nic pozytywnego, oprucz dwoch dobrych podan i jednego odbiuru pilki.
Ronaldo, szkoda slow. Juz w 3 minucie mogl strzelic gola z glowki, ale strzelil w krotki slupek prosto do tak bramkarza. Byl poprostu bezradny. Nie powinien zagrac. Ja postawilbym od poczatku na Cassano, ktory weszedl pod koniec i tez niczym sie nie popisal. Raul, jak to Raul, nieobecny przez caly mecz i nagle ma 100% szanse na gola i nie udaje mu sie trafic. To byla najlepsza okazja dla Realu w calym meczu. Beckham probowal walczyc, ale nie wychodzilo mu to zabardzo, momo to zagral dobry mecz, ale sam nic nie jest w stanie zrobic na boisku. Nie mial dobrze ustwionego celownika w nodze, bo pare razy fatalnie wrzucal pilke na pole karne, cos nie w jego stylu. Zidane, chyba najlepszy zawodnik Realu w calym meczu, robil co mogl, ale jego podania do Ronalda, nic nie pomogly bo Brazylijczyk juz nie potrafi grac w pilke. Powinien opuscic klub ktory nie ma z niego zadnego pozytku. R. Carlos, tylko krzyczal i krzyczal i biegal i biegal, i podawal i podawal i nic z tego. Mial jedna szanse w rzucie wolnym toz za polem karnym, ale nie umial tego wykorzystac, bo strategie przy strzale juz mu nie wychodza.
Casillas, chyba mial bardzo wielka ochote raz w zyciu zamienic sie rola z napastnikiem. W 89 minucie meczu, kiedy Real mial rzot rozny, Iker wybiegl z bramki i probowal strzelic gola z glowki. Skonczylo sie to jak zawsze sie konczy. Kontraatak Arsenalu i pilka po strzale leciala prosto do pustej bramki. Na szczescie strzal byl slaby i Carlos dobiegl do pilki.
Salgado zrobil to co powinien zrobic dobry obronca, czyli przez caly mecz nie pozwalal przeciwnikowi strzelic gola. Wyszlo mu to i naleza sie brawa, ale nie byl zbyt widoczny na boisku.
Co do innych pilkarzy to szkoda slow. Nie bede sie juz wiecej rozpisywal, tylko przypomne ze Gravesen nie umie grac w pilke, Ronaldo powinien zrezygnowac z druzyny do ktorej nie pasuje, bo "wielki" klub nie potrzebuje wygasnietych gwiazd.
Porazka z Arsenalem tylko przyspieszy to co jest pewne, czyli wybory na nowego prezydeta.
:pogrzeb:
Real Madryt umarl, moze za niedlugo pojawi sie nowy Real Mardryt. :roll:

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 09 mar 2006, 11:29

Galaktyka, galaktyka... Galaktyka to jest dla tych ktorzy ogladaja mecze Realu raz na rok w publicznej TV. Ten zespol umarł juz dawno, ale wiele osob zyje jak widać przeszłościa.

Awatar użytkownika
Springfield
Skład C
Skład C
Posty: 51
Rejestracja: 09 mar 2006, 11:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Springfield » 09 mar 2006, 12:09

Era "Galctico" sie skonczyła(wszyscy o tym doskonale wiemy) a wiec jakie proponujecie zmiany w Realu??

Osobiście prponowałbym odejscie trenera :twisted: i 8 piłkarzy :evil: a mianowicie: Ronaldo, Beckham, R.Carlos, Salgado, Zidane, Huelgera, Gravesen i Guti. Stanowisko trenera moglby objac np. Capello, Murinho lub mogłby powrócic Del Bosque albo Camacho. A jesli chodzi o piłkarzy to sprowadzilbym Fabregasa , Joaqina, Ashley Cole'a ,Ballacka, Adriano i przede wszystkim jakiegos obrońce z prawdziwego zdarzenia typu Terry , Andrade.

A jakie wy byscie zrobuli zmiany??

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 mar 2006, 12:17

Dziwi mnie Twoja chęc pozbycia się Gutiego, który gdyby nie galaktyczne gwiazdki, które muszą grać bo tak to już wcześniej stałby się kluczową postacią w drużynie. Co do transferów to nie wszystkie wykonalne IMHO. Andrade będzie pauzował przez 0,5 roku przynajmniej. Nie jedzie na Mundial. Terry jest nie do wyciągnięcia. Fabregas raczej też nie przejdzie do Realu.

Awatar użytkownika
Springfield
Skład C
Skład C
Posty: 51
Rejestracja: 09 mar 2006, 11:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Springfield » 09 mar 2006, 12:45

Wiem że te transfery sa malo prawdopodobne ale pisalem tylko kogo chcialbym widziec w realu :) apropo Gutiego .....myslę ze on nie jest super dobrym piłkarzem, ma lepsze dni , ma jakies przebłyski ale nic wiecej to nie jest piłkarz ktory zasługuje na pierwsza jedenastke Relu Madryt i myśle ze pomiędzy nim a np. Ballackiem lub Xavim jest duża przepasc :)

Pozdro!! 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 mar 2006, 12:51

Ja rozumiem, że Guti to nie Xavi, ale budowanie nowego Realu na podstawie tylko i wyłącznie nowych galaktycznych gwiazd jest bez sensu jak dla mnie. Stara gwardia musi odejść, ale Guti jest jednym z tych niewielu zawodników, który naprawdę stara się robić coś dobrego w tym Madrycie i wyróżnia się nie tyle nawet umiejętnościami co podejściem do tego co robi w klubie. Co do Twoich transferów to szanse na Cole'a czy Joaquina macie bardzo duże. Wystarczy w zasadzie, że będziecie powaznie chcieli ich ściągnąć.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 09 mar 2006, 13:05

IMHO Gutek powinien zostac, ale zgadzam sie co do reszty pilkarzy ktorych wymieniles Springfield. Zmiana gwardii jest niezbedna, tylko w jakim kierunku pojdzie Martin:?: W jakim stopniu wymieni druzyne :?: Wszak wiadomo, ze jest to jednak czlowiek z obozu Pereza. Joaqin i Cole :?: "Yes Yes Yes" jak mawia nasz pan premier :) Podoba mi sie tez pomysl ze sciagnieciem Aimara i Vicente z Valencii, ale prawdopodobienstwo ze tak bardzo sie ona oslabi, kosztem rywala jest niewielkie. Chociaz uwazam, ze samego Aimara moze nam sie udac wyrwac. Gdyby nie przyszedl Ballack, to wlasnie Pablo widzialbym jako nastepce Zizou, o czym kiedys juz pisalem. Spekulacji jest masa, ja z niecierpliwoscia czekam jednak na konkretne dzialania. Podobno Martin chce wzmocnic sklad jeszcze przez MS, wiec pewne przymiarki powinien zaczac robic juz teraz.

Awatar użytkownika
Springfield
Skład C
Skład C
Posty: 51
Rejestracja: 09 mar 2006, 11:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Springfield » 09 mar 2006, 13:10

W sumie to jest w tym prawda co mówisz :? aprpopo wczorajszych skrotow na jedynce Michal Pol mowil o tym ze Gerrad nie chce juz grac w liverpoolu i jak dostanie jakas konkretna oferteod Realu madryt to na pewno z niej skorzysta 8) a Gerrard tez by sie brdzo przydal Realowi , mysle ze on razem z Ballackiem powinni przejsc do realu i oni uzdrowili by pomoc realu :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 mar 2006, 13:13

Gerrard już pokazał przy okazji ostatnich walk o kontrakt, że odpowiednio duże pieniądze mogą go wyrwać z Anfield Road. Poza tym Steven wygrał LM z Liverpoolem i kto wie czy nie chciałby teraz spróbować swoich sił gdzie indziej. Trudno powiedzieć czy rzeczywiście odejdzie, ale nie należy on do tych zawodników, których się nie da wyrwać a wręcz przeciwnie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2006, 13:25

Niggaz pisze:Gerrard już pokazał przy okazji ostatnich walk o kontrakt, że odpowiednio duże pieniądze mogą go wyrwać z Anfield Road. Poza tym Steven wygrał LM z Liverpoolem i kto wie czy nie chciałby teraz spróbować swoich sił gdzie indziej. Trudno powiedzieć czy rzeczywiście odejdzie, ale nie należy on do tych zawodników, których się nie da wyrwać a wręcz przeciwnie
Steve wczoraj błysnął jedną akcją, ze hej - dech zapierało z podziwu.
Szkoda, ze tylko jedna akcją.
Wygrał już z Liverpoolem LM, zgadza się - jako, że chłopak ambitny, pewnie będzie szukał nowych wyzwać.
Może trzeba się modlić, aby kanonierzy doszli do finału ... i polegli w nim [umownei pisze polegli - przegrali po dobrym meczu] - wtedy Titi przekona się, ze można walczyć z Arsenalem o najwyzsze cele nie tylko w anglii - i zostanie aby wygrac w przyszłym roku :P
oczywiscie pisze w formie żartu - bo wiadomo, ze Arsneal będzie walczył o wygraną :D -> wyjasniam od razu, żeby mi się jakiś "prawdziwy kibic" nie rzucał, że nie wierzę w "swoich" :wink:

W Realu będzie teraz ciekawie, odejda stare gwiazdy - przyjda na ich miejsce nowi zawodnicy i dobrze Niggaz piszesz - Gutiego nie powinni się pozbywać, nie dosyć że klub ma na prawdę w sercu i się stara - to jeszcze z niego będzie gwiazda [IMHO] bo ma to cos, co jeszcze trzeba w nim odkryć :D

Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fernando » 09 mar 2006, 13:27

Springfield pisze:Osobiście prponowałbym odejscie trenera i 8 piłkarzy a mianowicie: Ronaldo, Beckham, R.Carlos, Salgado, Zidane, Huelgera, Gravesen.
Jestem tego samego zdania, dodalbym jeszcze Woodgata i Baptiste (w transakcji za Reyesa). :wink:
Springfield pisze:Stanowisko trenera moglby objac np. Capello, Murinho lub mogłby powrócic Del Bosque albo Camacho.
Istnieje powiedzenie, ze nie wchodzi dwa razy do tej samej wody. Sukcesy jakie swego czasu notowal Del Bosque moglyby sie drugi raz juz nie powtorzyc. Mourinho i Capello raczej pozostana w swoich obecnych druzynach. Z wyzej wymienionych przez Ciebie szkoleniowcow pozostaje Camacho i to wlasnie jemu powierzylbym zadanie, odbudowy madryckiej potegi.
Springfield pisze:A jesli chodzi o piłkarzy to sprowadzilbym Fabregasa, Joaqina, Ashley Cole'a ,Ballacka, Adriano i przede wszystkim jakiegos obrońce z prawdziwego zdarzenia typu Terry, Andrade.
Mysle, ze przez ostatnie lata Real za malo uwagi poswiecal hiszpanskim gracza. Primera Division to bardzo silna liga, w ktorej gra wielu swietnych rodowitych Hiszpanow. Poza transferem Ramosa, Perez nie wykazywal zainteresowania pilkarzami z Polwyspu Iberyjskiego, a szkoda. Bo to wlasnie Hiszpanie rozumieja prawdziwa istote GD. Joaquin, Yeste, Raul Garcia, Ibanez, Antonio Lopez, to tylko czesc swietnych pilkarzy, ktorzy graja jak na razie jedynie w srednich klubach. Camacho bardzo dobrze zna rynek Hiszpanski, dzieki czemu Madrycki klub zaczalby w koncu inwestowac w rodowitych zawodnikow. Piszesz Adriano :? Brazylijczyk jest obecnie bez formy, a jego gigantyczny transfer (pod wzgledem €) do Madrytu bylby potwierdzeniem reguly pt. sprowadzania jedynie gwiazd. A moze zamiast Adriano nalezy dac szanse Cassano, IMHO jest to znacznie lepsze posuniecie. Moze zamiast inwestowac w kolejnego Anglika (Ashley Cola), obecnie kontuzjowanego zreszta, to sprowadzic solidnego i ogranego w La Liga Antonio Lopeza,...za malo medialny tak. :roll:

Awatar użytkownika
Springfield
Skład C
Skład C
Posty: 51
Rejestracja: 09 mar 2006, 11:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Springfield » 09 mar 2006, 13:48

Adriano..........mopze troche przesadziłem :P WRealu jest duzo dobrych snajperow - Cassano , Baptista(jescze sie rozegra, mam nadzieje), Raul , Robinho a pozatym utalentowani wychowankowie Portillo i Soldado. Mam nadzieje ze Real ni esprzeda portillo do Psg tylko sprowadzi go z wypozyczenia bo to jest naprawde dobryt napastnik :) . Myśle ze najbardziej bym chcial na stanowisku trenera tez ujrzec Camacho bo Capello jakby przeszedl do realu to by ze soba przyciagnal kilku zawodnikow takich jak emerson (moze i jest dobry ale juz za stary) Słyszalem tez ze Martin jest zainteresowany dwoma graczami z valencii a mianowicie Aimarem i Vicente :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2006, 13:52

Fernando pisze:Jestem tego samego zdania, dodalbym jeszcze Woodgata i Baptiste (w transakcji za Reyesa).
co wszyscy ten Arsenal tak rozsprzedają ?
najpierw Titi do Barcy, później Cole do Realu, w międzyczasie jeszcze Cesc do Realu i teraz słyszę o Reyesie, panowie ja rozumiem, ze zawsze kupowaliśce piłkarzy którzy was wyeliminowali, ale prezes się zmienił - pora taktykę inną obrać. nauczcie młodych wychowanków grac jak Raula uczyliscie - będzie dobrze, naszych zostawcie w spokoju :D
Fernando pisze:Moze zamiast inwestowac w kolejnego Anglika (Ashley Cola), obecnie kontuzjowanego zreszta, to sprowadzic solidnego i ogranego w La Liga Antonio Lopeza,...za malo medialny tak.
tak mi mów :D
Springfield pisze:Portillo i Soldado.
a Portillo chyba sobei nie radzi gdzies na zesłaniu w Belgii co ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”