Sadze, ze chodzi o to, iz Raul jest symbolem klubu i daltego nie jest krytykowany tak mocno jak Ronaldo. Dodajmy jeszcze, ze wszyscy bronia Ronaldo: czy to Parreira, czy Lopez caro i Alvarez Martin. Stad sie bierze tak duza napinka na El Goooordoooo jakby to Niggaz napisalJedziecie po Ronaldo jakbyscie nie mogli jechac po gorszym pilkarsko Raulu? To juz nie jest smieszne.
Przynajmniej bylo za co wypicNiggaz pisze:Warto było pójść na ten mecz do pubu. Chociaż się piwa napiłem.



