Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post autor: welcome » 15 mar 2006, 10:29

Nie zgodze sie , że za Capello Real nie grał ładnie. Real grał wtedy zajebista piłke, strzelił o ile mnie pamnięc nie myli wiecej goli niz strzelał ten cały galaktyczny cyrk Pereza. i Był to zespół praktycznie niezwyciezony. Szczerze mówiac, to bardziej podobał mi sie tamten Real od tego z boskim Zizu. Radze przypomniec sobie jakich zawodników kupił Capello, praktycznie wszyscy to strzał w "10": Carlos, Panucci, Suker, Mijatovic, Seedorf... Galaretkos mieli podwaliny zespolu, dokupiono tylko dwoch zawodnikow i zdobyli LM. A potem gdy zaczeli odchodzic gracze tego wczesniejszego Real(lub tracili motywacje, slabli, robili sie starsi), Galaretkos sie rozpadli.

Wróć do „Hiszpania”