HOSTEL
Zalezy jak kto lubi...spodziewalem sie czegos z troszke bardziej zagadkowa fabula, czegos czego czlowiek bedzie musial sie domyslec...niestety akcja jest bardzo przewidywlana i tylko jeden teks("wole jesc palcami") stal na dobrym poziomie.
Widac z daleka ze Quentin maczal w tym palce...podcinanie sciegien Achillesa, wiercenie w splocie ramieniowym, lub wyciaganie oga na wysokosc szczeki...
Nawet dziewuchy z tego Hoteliku nie byly ciekawe...
takie filmmy na dlugo nie pozostaja w pamieci, ale jezeli ktos chce zobaczyc kilka czerwonych scen to prosze bardzo...



